MIŁOŚĆ, DOBRO i PRAWDA nie opuszczą tej Planety

Jeżeli chcesz przesłać Podziękowanie możesz zrobić to drogą mailową lub korzystając z Formularza:

Podziękowania

W piątek 6 lutego 2026 uczestniczyłam w Duchowym Działaniu Uzdrawiającym (DDU) prowadzonym przez Piotra. Miałam opuchliznę i siniak wokół lewego oka, a gałka oka nabierają większego przekrwienia z dnia na dzień. Podczas trwania DDU Piotr uzdrowił moje widzenie na lewe oko. Odczuwany wcześniej ból zniknął w tej samej chwili, a opuchlizna zaczęła ustępować. Do teraz pozostało jedynie przekrwienie na gałce ocznej.
Co ważniejsze, mój stan emocjolano-psychiczny polepszył się.
Dziękuję ❤️
 
Kinga
 

/luty 2026 r./

W dniu 17.01.2026r brałam udział w prowadzonym przez Piotra Działaniu Uzdrawiającym na żywo. Kiedy Piotr zapytał czy ktoś potrzebuje wsparcia odezwałam się i powiedziałam, że moją córkę od kilku dni boli prawa noga i siedzimy w domu, a po południu przed spotkaniem skarżyła się też na ból lewej nogi. Dosłownie kilka sekund po tym jak zdążyłam opowiedzieć w czym jest rzecz Piotr powiedział, żebym zapytała córkę czy nadal bolą ją nogi- a ona stanęła najpierw na obie nogi, następnie raz na jedną raz na drugą i powiedziała, że już nie bolą. Wczoraj też nie skarżyła się już na żadne dolegliwości i wieczorem powiedziała, że wizytę u tego lekarza co mamy umówioną i mamy iść ona już nie potrzebuje i mogę ją odwołać. Dzisiaj córka wróciła do szkoły.
Piotr uzdrawiał mnie i moich bliskich niejednokrotnie i niejednokrotnie już Działania Uzdrawiające Piotra w których brałam udział bardzo szybko poprawiały stan naszego zdrowia zarówno fizycznego jak i emocjonalnego.
Z czystym sumieniem polecam udział w Działaniach Uzdrawiających na żywo i dziękuję Ci Piotr za Twoje nieocenione wsparcie i każdą zmianę w moim życiu, której dzięki tym Działaniom doświadczam.
Najlepszego 🙂
 

Agnieszka

/styczeń 2026 r./

Bardzo Dziękuję za Uzdrowienie mojej córki i potwierdzam skuteczność Duchowego Działania Uzdrawiającego na żywo.
Zgłosiłam się z dolegliwościami skórnymi córki – wysypka, zaczerwienienie na skórze nóżek i części brzuszka,plecków.
Po upływie doby od uruchomienia Działania Uzdrawiającego zmiany te zaczęły delikatnie wysuszać się (zdj.nr1), po upływie 4dni była zauważalna znaczna poprawa wyglądu skóry, największe zmiany skórne złagodniały, a skóra w dotyku stawała się coraz gładsza ( zdjęcie nr2). W 13 dniu po uruchomieniu Duchowego Działania Uzdrawiającego skóra jest gładka, ślady po dolegliwości praktycznie znikome (zdjęcie nr3).
Dziękuję Piotrze.
 
Ola
/grudzień 2025 r./
Duchowe Działanie Uzdrawiające NA ŻYWO
Po raz kolejny – potwierdzam skuteczność. Podczas Działania Uzdrawiającego na Żywo powiedziałam o tym, że do Działania Uzdrawiającego zgłoszona jest bliska mi osoba. Zgłoszona jest dolegliwość ciała fizycznego tej osoby – chroniczny ból jednej z części ciała.  Zadzwoniłam, spytałam – w odpowiedzi usłyszałam, że tak, że boli. Przekazałam tą informację Piotrowi, a Piotr powiedział, bym po określonej ilości minut (około dziesięciu) zadzwoniła do tej osoby ponownie i jeszcze raz spytała o to czy w tym momencie ta osoba odczuwa ból tej samej części ciała. Zadzwoniłam, spytałam – rozmówca odpowiedział, że nie, że nie odczuwa już bólu.
Dziękuję
 

Małgosia

/listopad 2025 r./

Dziękuję za Uzdrowienie podczas dzisiejszego Duchowego Działania Uzdrawiającego na żywo.
Poprosiłam o Uzdrowienie bólu kolan, który od kilku tygodni był dla mnie uciążliwy. Podczas spotkania chwilę później poczułam, że ból zniknął i mogłam zginać kolana i skakać nie czując bólu. Dziękuję bardzo
 
Blanka
 

/listopad 2025 r./

Witam.
Potwierdzam SKUTECZNOŚĆ Działania Uzdrawiającego. Od jakiegoś czasu dokuczał mi ból przedramienia lewej ręki. Ból nasilał się najbardziej, gdy tą rękę nawet nieznacznie obciążałem co powodowało spory dyskomfort.
Zgłosiłem tą dolegliwość do Duchowego Działania Uzdrawiającego na żywo w dniu 18.11.2025. W trakcie trwania Działania Uzdrawiającego poczułem ulgę w lewej ręce, podniosłem nawet krzesło aby potwierdzić moje odczucia. Ból przedramienia zniknął NATYCHMIAST !! Bardzo dziękuję Piotrze za Uzdrowienie.

Damian

/listopad 2025 r./

Cześć,

Dzień przed Duchowym Działaniem Uzdrawiającym z dnia 08.11 dostałem ataku bólu związanego z kamienicą nerkową (od kilku lat schodził mi kamień, bólu nigdy nie czułem jedynie czasami ucisk).  Zgłosiłem swoją dolegliwość do DDU.  Następnego dnia z powodu bólu wylądowałem na SORze. Po badaniu USG i tomografem stwierdzono, że podejmiemy próbę naturalnego wydalenia kamienia w domu. Podczas kolejnych dni pojawiły się u mnie drgawki oraz gorączka i z podwyższonym CRP po 4 dniach znalazłem się w szpitalu. Na następny dzień czekał mnie zabieg endoskopowy.  Rano zostały wykonane USG i tomografia przed zabiegiem, po badaniu przyszedł lekarz i powiedział, że nie mam kamienia. Dodam tylko, że jestem osobą wrażliwą na ból i do dzisiaj nie wiem jak to jest wysikać kamień 😊. W Duchowe Działanie Uzdrawiające z intencją zdrowia wchodziłem codziennie, ale będąc w szpitalu, dopiero wtedy szczerze zapragnąłem zdrowia dla siebie. 

 
Jarek
 

/listopad 2025 r./

Dziś, tj. 19 października 2025r. podczas działania uzdrawiającego na żywo, Piotr uzdrowił kontuzjowaną po jednym z meczów piłkarskich piętę mojego syna Franka, za co dziękuję.

Łukasz

/październik 2025 r./

Witajcie.

Dzielę się z Wami moim doświadczeniem, które tym razem nie dotyczy konkretnie mojej Istoty, ale bezwzględnie utwierdza w przekonaniu, że jesteśmy jednością, zcaleni Energią wspólną; spójnością; połączeni.

Poświadczam, że bliski mi Człowiek, po stwierdzonym raku prostaty został Uzdrowiony i jest dziś Zdrowym Człowiekiem co potwierdził dział medyczny.

Zgłosiłam jego dolegliwość do Duchowego Działania Uzdrawiąjacego i to tyle, to wystarczyło. Zapragnęłam jego Zdrowia, on nawet o tym nie wie, nie mamy ze sobą kontaktu.

Jestem związana z Grupą Balans Ciała i Emocji od kilku lat i tak też długo Uzdrawiana. Jako początkujący adept tej Szkoły Życia nie miałam zielonego pojęcia o tym czym jest Zdrowie, czym jest Uzdrawianie drugiego Człowieka, i wreszcie kim jest Uzdrowiciel.

Odkąd wiem o tym, że dane nam jest egzystować w przestrzeni która potrzebuje naszej Świadomości aby w pełni zrozumieć, poczuć, doświadczać Życia w Zdrowiu, Miłości, Dobru i Prawdzie, Ja świadomie podejmuję decyzję o byciu Uzdrawianą przez Piotra i Kasię.

Jesteśmy Energią, połączeni nią. Ja to Ty a Ty to ja. Proste. Bo Światło jest proste.

Ja Energia- przestrzeń Energia.

Przestrzeń Zdrowie- Ja zdrowie.

Ja Zdrowie- Przestrzeń Zdrowie.

Dziękuję Piotrze Kasiu za Uzdrawianie Nas Globalnie i selektywnie. Dziękuję za Waszą Miłość. Z Miłością do Was.

Z serca zapraszam Was po Zdrowie. Do Działania więc❣️ Ściskam i Najlepszego.

Magdalena

/12.03.2025 r./

Dziękuję Ci Piotrze i Kasiu za uzdrowienie mojej fizyczności( skolioza lewostronna, lordoza piersiowa, bóle głowy i szyi, ból w biodrze). Dziękuję za uzdrowienie stanów emocjonalnych, które cale życie mi towarzyszyły( smutek, strach, cierpienie, niechęć do życia i drugiego człowieka) Dziękuję za uzdrowienie mojej duszy. Dziękuję za uzdrawianie moich dzieci.Tyle prawdziwej miłości ile od Was dostałam przez kilka miesięcy nie dostałam nigdy od nikogo przez 38 lat mojego życia. Dziś codziennie w radości dziękuję Bogu za Was i za cudowne życie.

Ewelina

/06.03.2025 r./

Kasiu. Piotrze.

Dziękuję za życie bez opuchniętych, bolących, sztywnych, znieruchomiał stawów.

Dziękuję też za uratowanie życia mojego brata. Proszę zrozumieć to dosłownie.

Dziękuję

 
Anna

/02.03.2025 r./

Skuteczność Działania Uzdrawiającego na żywo
Garbię się odkąd pamiętam, jako dorosła kobieta miałam z tym spory kompleks. Wielokrotnie próbowałam nosić pajączki, miałam epizody ćwiczeń, aby wzmocnić mięśnie, ale zawsze moja postawa wracała do stanu początkowego.
Przy wyprostowanych plecach szybko odczuwałam bóle mięśni pleców, miałam trudności z oddychaniem, męczyłam się. Po wielu latach zgarbionej postawy przestałam już zauważać, że się garbię.
Do ostatniego Działania Uzdrawiającego zgłosiłam garbienie się. W ciągu ostatnich dni łapię się na garbieniu, nie mam trudności w oddychaniu, gdy jestem wyprostowana oraz mogę dłużej utrzymać poprawną postawę ciała.
Jestem bardzo wdzięczna i pragnę, aby moim naturalnym stanem były proste plecy i poprawna, kobieca postawa.
Dziękuję Kasia i Piotr.
 
Julia

/30.01.2025 r./

Dziękuję Piotrowi i Kasi za uzdrowienie mojego konia. Klacz w ciąży, początek 8 miesiąca (końska ciąża trwa 11). Od jakiegoś czasu miała bardzo, ale to bardzo duży brzuch. Ciężko było jej się poruszać, podejrzenia wodobrzusza czyli czegoś co z reguły kończy się pęknięciem brzucha i śmiercią obu koników.  W niedzielę zgłosiłam ją do uzdrowienia. W czwartek doszło do poronienia. Gdy dzwoniliśmy do wszystkich końskich weterynarzy ( a takich jest bardzo mało), jeden powiedział że dla klaczy nie ma już szans i w ciągu godziny umrze.

W chwili obecnej jest w klinice. Jedyne obrażenia to ocheat wszystkich 4 kopyt wywołane przez zakażenie organizmu oraz zapalenie tkanki miękkiej na nodze wywołane długim leżeniem. Dziękuję Wam za to, że ocaliliscie Moją Miłość!!!!

 
Lidia

/22.01.2025 r./

Dziękuję Kasi i Piotrowi za uzdrowienie mojego kręgosłupa, skoliozy i lordozy piersiowej, które miałam od dziecka. Po działaniach uzdrawiajacych jestem wyprostowana, nie mam żadnego bólu. Mam uzdrowione i mocne ciało, nawet twarz mi się zmieniła, jest ładniejsza i bardziej pogodna. Polecam z całego serca Działania Uzdrawiające Kasi I Piotra Kocham Was i dziękuję.

 
Ewelina

/17.01.2025 r./

Zgłosiłam do działania uzdrawiającego mojego syna , który od wielu tygodni miał ból kręgosłupa. Kasia i Piotr uzdrowili Mateusza na wczorajszym spotkaniu (Duchowe Działanie Uzdrawiające na żywo w dniu 02 stycznia 2025 roku). Ból zniknął.

Dziękuję Kasiu, dziękuję Piotrze.

 
Ewelina

/03.01.2025 r./

Wczoraj (17 grudnia) w ciągu dnia, zaczęła się u mnie rozwijać Angina ropna gardła.
Mam duże doświadczenie w przechodzeniu tej choroby, od czasów szkolnych potrafiła mi się rozwijać dwa razy w roku. Najczęściej leżałam w łóżku z zaropiałymi migdałkami i gorączką przez dwa tygodnie.
Wieczorem( tego samego dnia) po spotkaniu PRZ poprosiłam Kasie i Piotra o wsparcie. Obiecali że, jutro będę zdrowa.
Następnego ranka, zacieki ropne z migdałków całkowicie zniknęły, gorączka i wszelkie objawy grypowe zniknęły wieczorem. przed godziną 23:00 byłam całkowicie uzdrowiona.
Kasia i Piotr dotrzymali słowa 🙂
Z dwóch tygodni na 24 godziny- tyle trwało moje złe samopoczucie.
Dziękuje wam bardzo za uzdrowienie 🙂
Najlepszego! 🙂
 
Małgorzata

/18.12.2024 r./

Witam
Pragnę podzielić się doświadczeniem.
Od wielu dni źle się czułam. Miałam mdłości, ból żołądka i głowy, nie mialam ochoty na nic. Na wczorajszym spotkaniu po PRZ Piotr spytał jak się czuje. Po krótkiej rozmowie, dosłownie po kilku minutach poczułam się lepiej. Żołądek i glowa przestały boleć a dziś cały dzień jestem szczęśliwa, tańczę i śpiewam. Dziękuję Kasia i Piotr za wszystko co robicie dla dla drugiego człowieka ❤️
 
Ewelina

/12.12.2024 r./

W dniu 03.09.2024 doświadczyłem wywrotki jadąc na rowerze. Wolno nie jechałem więc skończyło się na wizycie w szpitalu. Na izbie przyjęć opatrzono liczne otarcia skóry na rękach, nogach, tułowiu i twarzy i zszyto ranę na brodzie. Wykonano RTG szczęki i z podejrzeniem złamania kąta żuchwy odesłano do innego szpitala. Tam po wykonaniu TK twarzoczaszki potwierdzono diagnozę – złamanie prawego kąta żuchwy. W dniu 09.09.2024 miałem stawić się w szpitalu aby poddać się operacji. Finalnie nie zdecydowałem się na operację. Wszystkie skutki tej wywrotki zgłosiłem do Duchowego Działania Uzdrawiającego na żywo, które odbyło się w dniu 04.09.2024 oraz do każdego kolejnego. Dodam jeszcze, że mówienie sprawiało mi trudność, napicie się to było wyzwanie nie mówiąc o jedzeniu (oczywiście tylko tego co miało papkowatą konsystencję) bo o gryzieniu czegokolwiek mogłem zapomnieć.
Rany na ciele goiły się w ekspresowym tempie, opuchlizna na twarzy z dnia na dzień była coraz mniejsza. Ruchomość szczęki rosła z każdym tygodniem, ból malał tak jak dyskomfort podczas posiłków.
Dziś moja żuchwa ma się bardzo dobrze, nic mnie nie boli podczas jedzenia, gryzienia, żucia gumy. NIC, zero jakichkolwiek dolegliwości. Co więcej, poprawił się mój zgryz pomiędzy górną a dolną częścią szczęki, który był krzywy.
Bardzo Dziękuję Kasia i Piotr za Uzdrowienie skutków tej wywrotki. Za Uzdrawianie całego mojego życia w każdym jego obszarze.
Jeżeli czytasz to Człowieku a w swoim życiu zmagasz się z jakąkolwiek/jakimikolwiek dolegliwościami ciała fizycznego a obszar medyczny „rozkłada ręce”, odczuwasz dolegliwości natury psychicznej, emocjonalnej, w Twoim życiu „coś nie gra”, „coś nie działa” to nie czekaj dłużej. Weź udział w Duchowym Działaniu Uzdrawiającym na żywo ze strony https://balansciala.pl/uzdrowienie/. Wyjdź że swojej „strefy komfortu”, przestań tkwić w iluzji i bądź Zdrów.
Doświadczyłem Uzdrowienia więc mogę o tym mówić. Dziękuję, Najlepszego.
 
Damian

/09.12.2024 r./

Witam,
podzielę się z wami doświadczeniem, które sprawiło że przecierałam oczy ze zdumienia przez jakieś dwa tygodnie.
pod koniec listopada, podeszłam do jednego z moich koni i poczułam brzydki zapach w okolicy jego górnej wargi. Kiedy poświeciłam światłem z latarki na jego pysk, zauważyłam strup, umyłam to miejsce i okazało się że Kaszmir miał dziurę na głębokość 1/3 palca wskazującego. Jakby tego było mało, martwica pokryła ścianki wewnętrze rany.
Pierwsza moja reakcja- dzwonić do weterynarza. zrobiłam wdech- wydech i włączyłam duchowe działanie uzdrawiające na żywo. przyszło do mnie- sprawdź na wahadełku czy korzystne wzywać weta.
Sprawdzam i wychodzi że, jest niekorzystny weterynarz(około 30 %) i mój mózg pyta dlaczego? przecież skoro mamy martwice to trzeba wyciąć martwą tkankę, podać leki przeciwzapalne, antybiotyk.
Sprawdzam dalej- czy ranę smarować lekami? Maściami?
odpowiedź brzmi- nie. myć wodą 3 razy dziennie i psikać bluespray’em( to spray który działa na zasadzie plastra).
I robić duchowe działanie uzdrawiające na żywo 6 razy dziennie z intencją by rana na chrapach Kaszmira zagoiła się sprawnie.
czyli zrobić wszystko odwrotnie niż do tej pory.
Skasowałam strach, zamieniłam go w pełne zawierzenie do światła i do dzieła!
z każdym myciem rany widziałam postępy w gojeniu.
Martwica zaczęła znikać niemal natychmiast, ścianki dziury różowiały, a z ropą wypływały za nieczystości których nie mogłam dosięgnąć gazikiem.
Ropa przestała spływać na 5 dzień leczenia, a rana zarosła całkowicie zdrową tkanką 8 dnia. pojawił się zdrowy strupek.
dziękuję Kasiu i Piotrze za Niesamowite, Mocne, Silne Duchowe Działanie Uzdrawiające na Żywo.
dorzucam do tej historii zdjęcia z pierwszego i ósmego dnia gojenia się rany. przypominam że bez jakichkolwiek lekarstw i wizyt weta.
Najlepszego!
 
Małgosia
/07.12.2024 r./
Dziś rano obudziłam się bardzo wcześnie z dużym bólem lewego migdała, ból promieniował na lewą połowę głowy, zapchana lewa strona nosa, zwiastun choroby, znam to. Weszłam 2 x w działanie uzdrawiające. Pozostałam jeszcze przez chwilę w łóżku, a gdy wstałam na śniadanie zorientowałam się że gardło już mnie nie boli, nic kompletnie nic, pozostał jedynie ból głowy. Po śniadaniu zrobiłam jeszcze raz działanie i w krótkim czasie ból minął. Mogłam spokojnie przystąpić do zaplanowanych zajęć bez żadnego dyskomfortu.
Dziękuję Piotr Kasia.
 
Małgorzata

/23.11.2024 r./

Efekty i skuteczność Duchowego Działania Uzdrawiającego na żywo ze strony www.balansciala.pl
Dziś podczas krojenia pieczywa boleśnie się skaleczyłam. Rana w palcu głęboka z obfitym krwawieniem. Odczuwałam mocne pulsowanie,dyskomfort połączony z bólem. Założyłam opatrunek i uciskowy bandaż i udałam się na umówione spotkanie. Po około trzech godzinach wróciłam do domu i zaczęłam zmieniać opatrunek i ku mojemu zdziwieniu rana w palcu nadal intensywnie krwawiła. Przyłożyłam chusteczkę i weszłam w Duchowe Działanie Uzdrawiające na żywo z intencją zatrzymania krwawienia i zmniejszenia bólu i dyskomfortu. Zaraz po wejściu w działanie odchyliłam chusteczkę ,a z rany nie uleciała już ani jedna kropla krwi, ból i dyskomfort zniknął, a pulsowanie znacznie się uspokoiło. Dziękuję za te CUDne i wręcz spektakularne Uzdrowienie.
Polecam z Serca Każdemu, to kolejne z wielu wielu uzdrowień jakich doświadczyłam.
 
Aleksandra

/22.11.2024 r./

Dziękuję Piotr-Kasia 🙂
Korzystając z Duchowego działania uzdrawiającego każdego dnia porównując to co jest a było ! widzę jak zmienia – zmieniło się moje życie na lepsze w wielu obszarach mojego życia .
Do Grupy Balans ciała i Emocji trafiłam w fatalnym stanie !
To co uważałam za niemożliwe i że się nie da . Okazało się , że się da ! Chodzę , pracuje , zajmuje się dziećmi . Na dzień dzisiejszy mogę powiedzieć z mojego doświadczenia i tego co przeżyłam w moim życiu – jestem dużo bardziej aktywnym człowiekiem niż byłam !
Znalazłam pracę idealna dla mnie .
Finansowo- wiele się zmieniło na lepsze!
Relacje również uległy zmianie na lepsze !
Wiecej odwagi w moim życiu niż było .
Więcej pozytywnego i zmian w moim życiu 🙂 więcej radości. ……..
( Już nie jest tak nudno 😉 )
Uczę się nowego i widzę zmiany .🩵💙
Poznaje prawdę ! Dużo się tutaj w Grupie Balans Ciała i Emocji nauczyłam – a ta wiedza i zrozumienie ułatwia mi moje życie . Przez to jest dużo łatwiej mi iść do przodu w moim życiu .
Wsparcie Piotra i Kasi jest bardzo dla mnie cenne i dziękuję bardzo za wsparcie , które mi dajecie .
Na dzień dzisiejszy wiem , że sprawia mi to radość gdy jestem aktywnym człowiekiem !
Dziękuję Piotr Kasia 🤗😊😘🤗
 
Paulina

/14.11.2024 r./

Bardzo mnie bolał kręgosłup po prawej stronie. Zglosilam to do działania uzdrawiającego i po 2 dniach przestało boleć. Bardzo dziękuję.

Joanna

/14.11.2024 r./

Jakiś czas temu zgłosiłem się do Kasi i Piotra o pomoc i uzdrowienie. Było to popisowe siła złego na jednego czyli kilka dolegliwości na raz. Bardzo silna gorączka , oczy piekły i wyłaziły z orbit i swędziały na zmianę, bóle stawów (nie mogłem zgiąć palców u rąk i nóg, oraz trudno było ruszać stawem skokowym czy kolanowym) dojście do toalety to był koszmar. Mięśnie odmawiały posłuszeństwa, i na deser Kamica żółciowa czyli rodzenie kamieni żółciowych, kto przeżył ten wie a kto nie lepiej niech sobie odpuści to doświadczenie. Jedyne co mi oferowano to wycięcie woreczka żółciowego , środki przeciw bólowe i rozkurczowe. Pomyślałem sobie puki nie mam żółtych oczu i skóry to się nie dam. Najpierw był telefon do Kasi i w ciągu pół godziny gorączka i bóle się cofnęły. Przystąpiłem do działania uzdrawiającego po trzech tygodniach z kamicy nie pozostało nic uzdrowienie na 100%
z pozostałych dolegliwości też nic nie zostało. Jak ktoś wymiotował z bólu to niech wie że to była ta milsza część choroby. Kasiu, Piotrze jesteście cudownie skuteczni ściskam Was baaardzo mocno i Kocham Was tak mocno jak potrafię.
 
Juliusz

/14.11.2024 r./

Dziękuję za Uzdrowienie podczas dzisiejszego Duchowego Działania Uzdrawiającego.
Od kilku dni czułam silny ból w klatce piersiowej, miałam kaszel mokry i kaszel suchy, trudno było mi ogólnie oddychać. Duszności miałam praktycznie cały czas i powodowały bardzo nieprzyjemne odczucia oraz towarzyszył temu ból w układzie oddechowym.
Podczas Działania zaczęłam czuć się lepiej i po Działaniu zniknął ból w klatce piersiowej, oddycham łatwiej i lżej, kaszel się zmniejszył i przestałam mieć duszności. Czuje lekkość przy oddychaniu i zwiększyła się moja wydolność płuc.
Dziękuję za Uzdrowienie.
 
Blanka

/03.11.2024 r./

Skuteczność Działania Uzdrawiającego Piotra Kasi
We wtorek 29.10.2024r. mój pies Groszek zjadł jedzenie, pozostawione na balkonie podczas mojej nieobecności. Przyprawione, w dużej ilości oliwy. Po moim powrocie do domu bardzo źle się czuł, wymiotował, nie chciał iść na spacer, cierpiał. Bardzo się martwiłam, więc zadzwoniłam do mojej mamy Kasia Balans Ciała Emocji w tej sprawie i dostałam rekomendację, aby wejść w Duchowe Działanie Uzdrawiające na żywo ze strony balansciala.pl z intecją Zdrowia dla Groszka, oraz że nie widzi zagrożenia dla niego.
Tak zrobiłam i pies po około dwóch godzinach od tak poważnego zatrucia zaczął bawić się zabawkami, przyszedł do mnie, gdy gotowałam kolację i chętnie jadł marchewkę. Następnego dnia czuł się lepiej niż w ostatnich tygodniach. Cały dzień chciał się bawić i do tej pory jest Radosny.
Bardzo dziękuję za Uzdrowienie i za Wsparcie.
Najlepszego!
 
Julia

/03.11.2024 r./

Witam, chcę podzielić się doświadczeniem.
Dzisiaj po spotkaniu PRZ doświadczyłem uzdrowienia przez Piotra Kasię z bólu rąk.
Ból dłoni oraz przedramion czułem od kilku dni z przepracowania, szczególnie doskwierała mi prawa ręka okolicach łokcia. Mimo że wczoraj miałem dzień wolny i ręce nie były obciążone, ból nadal pozostał. Dzisiaj miałem nawet taką myśl, żeby udać się do fizjoterapeuty.
Na spotkaniu zgłosiłem swój ból rąk Piotrowi Kasi.
Zostałem poproszony o oddanie swojego bólu.
Powiedziałem „oddaje ból” a on zniknął w kilka sekund.
Dziękuje Piotr Kasia😄
 
Jarosław

/31.10.2024 r./

Witam,
chciałabym podzielić się z wami moim doświadczeniem.
Cały dzień bolały mnie ręce- bolały mnie ramiona, przedramiona, dodatkowo czułam ciągnący ból od łokcia do kciuka w prawej ręce.
Praca fizyczna nie sprawiała mi radości, a ogrodzenie trzeba stawiać… zwłaszcza po dźwiganiu cięższych rzeczy ból stawał się naprawdę nieznośny. A trzeba było nosić słupki, trzymać deski, smarować słupki smołą, przybijać deski. Wspaniała twórcza praca i bolą ręce… nie było przyjemnie.
Wieczorem na spotkaniu, po Projekcie Rozświetlamy Ziemię, Piotr i Kasia pytali się kogo uzdrowić. Otworzyłam mikrofon, poprosiłam o uzdrowienie moich rąk. Poprawa nastąpiła w dosłownie minutę! Ból zniknął w lewej ręce, następnie w prawej ręce, przedramię przestało mnie ciągnąć.
Zostałam całkowicie uzdrowiona.
Nie mogę się doczekać budowy kolejnych metrów ogrodzenia w pełnym zdrowiu 😍
Dziękuje za to doświadczenie. Wszystkim serdecznie polecam😁
Najlepszego!
 
Małgorzata

/31.10.2024 r./

Bardzo Dziękuję za uzdrowienie uzębienia mojej córki.

Niektóre ząbki były nierówno osadzone, ząb stały dwójka lewa górna nie wyrastał przez kilka miesięcy.

Po zgłoszeniu się do Duchowego Działania Uzdrawiającego na Żywo stan uzębienia i ich wygląd znacznie się poprawił, a brakujący ząb w końcu wyrósł 🙂 Dziś córka cieszy się pięknym uśmiechem  😊.  

Kolejny raz potwierdzam skuteczność Działania Uzdrawiającego na Żywo ze strony https://balansciala.pl/uzdrowienie/

Jeśli naPrawdę pragniesz dla Siebie i Bliskich Zdrowia to właśnie tutaj otrzymasz Wsparcie i będziesz mógł/a budować zrozumienie jak funkcjonuje ta Przestrzeń zwana planetą Ziemią i Ty jako Człowiek na niej żyjący.

Najlepszego 🌸

Aleksandra

/02.10.2024 r./

Prawie całe moje życie przepełnione było strachem, smutkiem i cierpieniem.
Kasia i Piotr uzdrowili mnie.
Wreszcie czuje szczęście, miłość, wdzięczność i wewnętrzny spokój.
Poprawił się także mój wzrok oraz słuch.
Czuje się CUDOWNIE!!!
POLECAM Z CAŁEGO SERCA DZIAŁANIA UZDRAWIAJĄCE KASI ORAZ PIOTRA.
DZIĘKUJĘ.
 
Ewelina

/14.09.2024 r./

Ostatnio zauważyłam zmianę u mojej córki Eleny , że mówi więcej po Polsku 🙂 bardzo się z tego powodu cieszę – jestem szczęśliwa, kiedy ona mówi do mnie po Polsku 🤗😊 Czasami to jest tak , że ja do niej po Niemiecku jak zawsze z przyzwyczajenia a ona mi w dalszym ciągu odpowiada po Polsku! i tak w koło aż w końcu załapałam ! I widzę zmianę łał ! i to , że ona chce uczyć się języka Polskiego inni też zauważyli tą różnice u Eleny i są zaskoczeni jej zmianą , a ja chcę trochę się przestawić i zacząć mówić do Eleny automatycznie po Polsku – teraz to Elena mnie uczy bym utrzymała się w tym kierunku i rozmawiała z nią po Polsku 🤗 😊
Piotr Kasia
 Dziękuję co za to ! To niesamowite 🙂 . Ja wiem , że to nastąpiła podczas duchowego działania uzdrawiającego na żywo podczas , którego Elena wzięła udział w chwilowej rozmowie z Piotrem w 15.08.2024 Roku Dobro ,Miłość i Prawda pozostaną na tej Planecie – Guten , Liebe und Wahrheit werden auf diesem Planeten bleiben ! ❤️🥊🤗😃
 
Paulina

/07.09.2024 r./

Bardzo Dziękuję za kolejne Uzdrowienia mnie i moich najbliższych.

Zgłosiłam do Działania Uzdrawiającego między innymi rzadkie, wypadające włosy. Najbardziej ludzie z mojego Otoczenia zauważyli zmianę, bo kilkukrotnie pytano mnie co robię, że mam takie gęste włosy. Zmiana na tyle duża i widoczna, że podczas rozmowy telefonicznej dawno nie widziana koleżanka pytała, co ja robię z włosami- bo jej wspólny znajomy opowiadał o moich włosach 🙂 Sama byłam zaskoczona, tym bardziej, że ta zmiana nastąpiła z dnia na dzień. Dokładnie tak było- z dnia na dzień. Nie było potrzeby czekania na tzw baby hair i całego długiego procesu rośnięcia włosów. Sama w to nie mogłam uwierzyć i jestem wdzieczna za wszystkie potwierdzenia, jakie dostałam z Otoczenia.

Dziękuję również za Uzdrowienie moich najbliższych i za poprowadzenie mnie- jak się do tego zabrać, jak „wchodzić” w Działanie Uzdrawiające.

Mojego bliskiego nie byłam w stanie wesprzeć w trudnej dla niego sytuacji. Cierpiał i się męczył.

Po zastosowaniu się do rekomendacji sytuacja bardzo się zmieniła. Byłam zdziwiona, kiedy słyszałam „relację” z domu- o tym, że jest dobrze, że bliski zaakceptował sytuacje, że wcześniej bardzo się złościł i nie chciał być aktywny, teraz idzie ta aktywność dobrze i z korzyścią dla jego otoczenia.

Bardzo dziękuję

Najbardziej za moich bliskich.

Magda

/22.06.2024 r./

Zgłaszam siebie i swoich rodziców regularnie na działania uzdrawiające Piotra. Polepszyły się nasze relacje, widzę po sobie i rodzicach większą Radość, równowagę emocjonalną i aktywność życiową. Ustały moje bóle kręgosłupa, znacznie zmniejszył się uporczywy katar, dolegliwości skórne, bruksizm, także problemy trawienne. Czuję się coraz silniejsza, odważniejsza i spokojniejsza. Dziękuję Piotrze za Twoje wsparcie.

Basia

/15.06.2024 r./

Piotr, po Duchowym Działaniu Uzdrawiającym z dnia 6-go czerwca…

mam więcej energii do działania, ale nie wynikającą z chwilowego jej przypływu, tylko chęci realizowania swoich celów, tego co mam do zrobienia… nie odkładania tego na później… bo później mam kolejne rzeczy do zrobienia i chętniej i z większym zaangażowaniem je realizuje.

Już w trakcie Duchowego Działania Uzdrawiającego czułem, odczuwałem zmiany we mnie… przede wszystkim ten spokój i pewność…

Pomimo małej ilości snu, więcej działam… jestem mniej zmęczony… chętniej robię wszystko i przede wszystkim wiem co mam robić… „wpadają mi w ręce” rzeczy… jakoś tak same… czasem poproszę Światło o wsparcie i jest… i one do mnie „przemawiają”… znajduję w nich wiele dla siebie… czasami w taki sposób, że sam sobie zadaje pytanie- to się dzieje naprawdę..? 🙂

Łukasz

/14.06.2024 r./

Pragnę podziękować Ci Piotrze za wszelkie Dobro jakie od Ciebie otrzymałam.

Rok temu zapragnęłam wszystko totalnie zmienić w swoim życiu. Zapragnęłam zdrowia, czystej miłości, prawdy i pokochania drugiego człowieka. Moje silne pragnienie sprawiło, że znalazłam Grupę Balans, Piotra i Jego Działania Uzdrawiające.

Zmiana całego swojego życia to potężny proces uwolnienia samej/ samego siebie w drodze do Światła.

Kiedyś moje potężne poczuciem zagrożenia, cierpienie, smutek, bezradność, frustracja, złość i agresja przełożyły się na moje zdrowie fizyczne i duchowe. Miałam niewyobrażalne ciągłe zmęczenie, bóle całego układu kostno-stawowego (dyskopatia wielopoziomowa, cieśń nadgarstka) oraz wiele innych obciążeń zdrowotnych kwalifikujących się do zabiegu operacyjnego (np. woreczek żółciowy).  

Po niezliczonej ilości wsparcia otrzymanego od Piotra poprzez Działania Uzdrawiające, oraz wielokrotnie wysyłane SMS na cito z prośbą o uzdrowienie,  dzisiaj jestem innym człowiekiem. Odnalazłam swój sens życia. Jestem spokojna,  mój umysł lepiej,  bardziej wydajniej pracuje. Moje ciało fizyczne się zmienia: włosy, paznokcie, skóra na twarzy stała się gładka, sylwetka nabrała młodzieńczych kształtów. Nie czuję zmęczenia wręcz przeciwnie cały czas rozpiera mnie energia.  Nie towarzyszą mi dolegliwości bólowe, a jeśli się pojawiają to sygnał, że znów coś uruchomiłam  w sobie lub mam za małą aktywność fizyczną.

Osiągnięcie BALANSU pomiędzy CIAŁEM a EMOCJAMI to droga do wszystkiego.  Do poznania samego siebie, drugiego człowieka oraz mechanizmów tego świata.

Spotkanie Ciebie Piotrze jest najpiękniejszą rzeczą w moim życiu.

Potwierdzam skuteczność DZIAŁAŃ UZDRAWIAJĄCYCH Piotra.  Uruchom tylko człowieku pragnienie (WOLNĄ WOLĘ) i pozbądź się negatywnych EMOCJI a zobaczysz jak twoje życie się zmieni.

Beata

/30.05.2024 r./

Dziś 17 maja 2024 doświadczyłam Uzdrowienia wady wymowy, przez wiele lat nie mogłam powiedzieć litery R i nic nie pomagało,  zgłosiłam to do Uzdrowienia i podczas spotkania gdy czytaliśmy litery ja chciałam powiedzieć R i powiedziałam, później Piotr zapytał czy ktoś chce powiedzieć R i ja to powiedziałam, niesamowite to jest jak Piotr uzdrowił to u mnie podczas tego spotkania. Teraz mówię R i czuję drgania strun głosowych przy tym, barrrdzo się cieszę 🙂 Oprócz tego dzięki Uzdrowieniu w ostatnich dniach w końcu poczułam się sobą, przypomniało mi się jak to jest czuć Radość, czułam połączenie ze Źródłem, ze Światłem, przestałam gonić, moje myśli są spokojniejsze, zaczęłam pragnąć, zaczęłam rozmawiać ze sobą odnośnie tego czego chcę, czego pragnę, zaczęłam czuć większy spokój o finanse zamiast nieustannego poczucia zagrożenia, zmniejszyło się moje parcie na perfekcjonizm we wszystkim, w końcu normalnie zaczęłam chodzić spać zamiast zasypiać niewiadomo kiedy na krześle na stole. Zrozumiałam, że moje cierpienie z powodu relacji jest bez sensu, bo przecież mogę skupić się na tym czego pragnę i kreować swoje cudowne życie, a kiedy będzie odpowiedni moment to spotkam wykreowanego Człowieka, zaczęłam czuć większą jedność z otoczeniem, zaczęłam patrzeć na ten Świat i podziwiać jego piękno, zobaczyłam jak piękne jest miejsce gdzie mieszkam. Zaczęłam bardziej ulegać Światłu i czuję większe zawierzenie że mogę osiągnąć to co jest moim sensem życia, zaczęłam znowu czuć energię, zaczęłam czuć się Świadomością, zaczęłam czuć że żyję i że chcę żyć.

Przestałam się stresować i czuć zagrożenie o brak pieniędzy, nabyłam w końcu kilka nowych rzeczy i zaczęłam bardziej dbać o fizyczność. Zrozumiałam, że mam to czego  wcześniej tak bardzo pragnęłam i że mogę spełnić moje inne marzenia. Zaczęłam czuć chęć do działania do tworzenia, zaczęłam znowu śpiewać, tworzyć. Czuję pragnienie bycia Światłem i działania rozświetlania  tego Świata.

Przypomniałam sobie jak mogę się czuć i po co chcę prowadzić własny biznes i też zaczęłam spędzać więcej czasu w Naturze, zaczęłam czuć przyjemność z tego. Dziękuję ci Piotrze baRRRdzo 🙂

Blanka

/17.05.2024 r./

We wrześniu 2023 miałem ciężką operację na otwartym  sercu, z wielogodzinnym krążeniem pozaustrojowym. Serce uzdrowione ale skutki operacji , zwłaszcza neurologiczne, były  istotnie widoczne. Dzięki działaniu Światła i Piotra proces rekonwalescencji przebiegł w rewelacyjnym tempie, a neurologiczne objawy sukcesywnie znikały. Wróciłem do pełnej wydolności i sprawności fizycznej .

 

dziękuję też za uzdrowienie mojej żony z uciążliwego alergicznego kaszlu.

Dziękuję dziękuje Piotr

Błażej

/17.04.2024 r./

Witam Piotr bardzo dziękuję tobie za uzdrowianie i uzdrowienie ponieważ w 7.04.2024r.  Kiedy wykonywałam swoją pracę od rana do popołudnia odczuwałam cierpienie w ciele i ból w nogach , nic mi się nie chciało byłam tym zmęczona . Ale po uzdrowieniu i już przed …. Zaczęłam odczuwać lekkość w moim ciele a ból po prostu zniknął – czuje się dużo lżejsza  , też dostałam kilka odpowiedzi na moje pytania i zrozumienie , którego potrzebowałam . . W ogóle widzę jak dla mnie ogromne zmiany – ponieważ widzę i wiem gdzie byłam a gdzie dzisiaj jestem . Jak się czułam a jak dzisiaj się czuje . Widzę , we mnie dużo większy spokuj , więcej odwagi.

. Widzie jak w okół mnie moi bliscy są bardziej szczęśliwi . Widzę , że moje relacje również są dużo lepsze niż wcześniej – dziękuję ci za to , że jesteś i wspierasz . Dzisiaj byłam u okulisty z dziećmi i tam źle się poczułam i włączyłam działanie uzdrawiające i prawie wszystkie dzieci które tam były zaczęły się bawić w chowanego , cieszyć się biegać tam u lekarza , wprowadziły tam po prostu radość , dzieci miały niezłą zabawę 🙂 a ja była mocno zaskoczona tym doświadczeniami 🙂 w ogóle jest dużo lepiej . Dziękuję ci bardzo ☺

Paulina

/08.04.2024 r./

W tym działaniu została uzdrowiona u mnie skóra na lewym łokciu, gdzie robiły mi się krwawiące swędzące strupy. Ustało również silne swędzenie skóry głowy. Zauważyłam u siebie także mocniejsze, gęstsze włosy, które znacznie mniej wypadają oraz większą jędrność całego ciała, i mięśni i skóry. Córka przestała się denerwować i płakać, kiedy zwracają na nią uwagę obcy ludzie. Przeszło jej również nadmierne ślinienie. I do tego ze wszystkich roślin w domu zeszła mszyca. Bardzo dziękuję za te wszystkie uzdrowienia

Sonia

/06.04.2024 r./

Do Działania Uzdrawiającego zgłosiłem m.in. ból prawego kolana,które mocno nadwyrężyłem podczas jazdy na rowerze. Ból był na tyle silny,że ciężko było mi wejść po schodach. Ogólnie chodzenie sprawiało spory dyskomfort. Następnego dnia rano po Działaniu Uzdrawiającym na żywo doświadczyłem natychmiastowego uzdrowienia mojego kolana. Mogłem się swobodnie poruszać a po schodach wręcz wbiegłem bez większego problemu. Odczucie bólu było 1/10 tego co czułem jeszcze kilka godzin wcześniej. Dodatkowo odczuwam taki wewnętrzny spokój,większą pewność,zrozumienie. Dziękuję Piotrze

Damian

/20.03.2024 r./

Dziękuję Ci Piotr za uzdrowienie oczka mojej kotki, którą zgłosiłam do Działania Uzdrawiającego w dniu 8 marca. Prawe oczko było czerwone  i mocno opuchnięte, sączyła się z niego brzydka wydzielina. Następnego dnia po Działaniu, w sobotę rano oczko było już zupełnie normalne, a do południa skończył się jakikolwiek wyciek.

Asia

/20.03.2024 r./

Kieruję słowa podziękowania dla Piotra za uzdrowienie mnie z nowotworu złośliwego. Słowami wiem, że nie oddam tego co chcę . Dziękuję za uratowanie życia. Gdy zdecydowałam , że rezygnuję z ” pomocy i oferty” medycyny – wycięcia mojego organu, części mnie, byłam pewna, że to jedyna właściwa decyzja. Piotr przez blisko dwa lata był ze mną w całym procesie zdrowienia, w trudnych momentach zawsze obecny i przynoszący ulgę.
Zawierzyłam Piotrowi, oddałam się w ręce światła, czułam, że Piotr mnie uzdrowi. I dokonał tego w pełni Mocy swojego światła. Jestem wdzięczna za to, że w trakcie procesu zdrowienia mogłam doświadczac i wzrastać w świetle. Dziękuję za dar życia.

Magdalena

/28.02.2024 r./

Dzień dobry, do Duchowego Działania Uzdrawiającego zgłosiłam moje ciało fizyczne pod względem dużej suchości skóry, poprawę zauważyłam niemalże od razu. Zgłosiłam również niskie poczucie własnej wartości, niepewność i strach. Obecnie w moim życiu dzieje się proces zmiany miejsca zamieszkania, połączony ze wsparciem sprzedaży tego, w którym jeszcze mieszkam. Zauważam, że to co przerażało mnie swoim ogromem do załatwienia różnych spraw i urzędowych i trochę remontowych, znacznie się wyciszyło. Działa to falami, jednego dnia było/jest to paniką i uruchamianiem ogromu wątpliwości i strachu połączonego z niepewnością swoich działań, drugiego 2 kroki w tył, przyjrzenie się sytuacji i radość, że przecież zrobię i robię to najlepiej jak potrafię, dlaczego więc mam się obawiać niepowodzenia tego procesu. Jest we mnie jeszcze DUŻO do przerobienia, coraz więcej rozumiem po uzdrawianiu mojej głupoty. Każdy krok do przodu jest dla mnie kolejnym jabłkiem do koszyczka, jeszcze nadal podartego i z nie do końca ładnym kolorem, ale pragnę to zmienić. Dziękuję Wszystkim i Każdemu z osobna, za wsparcie jakiego udzielacie mi cały czas, kiedy jest źle i kiedy uśmiech nie schodzi mi z twarzy 🙂
Piotrze, twoja cierpliwość i wytrwałość, które coraz bardziej odczuwam jeśli chodzi o moją osobę oraz ogrom wsparcia, którego ja nie widziałam / nie czułam i często jeszcze nie widzę / nie czuję, a było i jest cały czas, to największy dar jaki otrzymuję.
Dziękuję najmocniej jak potrafię za uzdrowienie i uzdrawianie mnie.

Ania

/27.02.2024 r./

Trzy dziania temu zgłosiłam do uzdrowienia wrastającą w policzek lewą górną ósemkę. Wtedy było to tak dokuczliwe, że musiałam miksować sobie jedzenie na papkę żeby móc cokolwiek zjeść, bo nie byłam w stanie otworzyć buzi i gryźć. Podczas uzdrawiania wszystko stopniowo się goiło. Na koniec tego działania ząb już tylko delikatnie dotykał policzka, zero dyskomfortu czy trudności z jedzeniem. Podczas tego działania ustały również moje bóle brzucha oraz zwiększyła się moja aktywność na planie fizycznym.

Do tego działania zgłosiłam również twórcze pisanie, ponieważ miałam duże trudności ze spisywaniem działań PRZ, które do mnie przychodziły. W ogóle pisanie nigdy nie było moją mocną stroną. Po uzdrawianiu na żywo usiadłam do spisania treści kolejnego PRZ. Nigdy w życiu tak łatwo nie przyszło mi napisanie żadnego tekstu. Spójnie, klarownie, treściwie, ku mojemu zdumieniu odbyło się to naturalnie i w lekkości.

Dodatkowo od jakiegoś czasu do uzdrawiania zgłoszone było zmienianie pieluszek u córki, ponieważ często płakała i szarpała się na przewijaku. Stopniowo wszystko się łagodziło i tego rodzaju sytuacje stawały się coraz rzadsze, aż podczas tego działania ustąpiło całkowicie. Córka przestała również celowo łapać, ciągnąć i wyrywać mi włosy.

Bardzo dziękujemy za uzdrowienie

Sonia

/27.02.2024 r./

Thank you, Piotr, for the healing,
Since the last healing action, I have been more in balance than compared to the previous months. I have less palpitations and shaking of hand. I know it’s my inner darkness that rejects me from receiving your healing, but after the last healing action I feel more stable than before. I still fall out sometimes and when I do the healing action it brings me back to balance. I would like to thank you, Piotr, for healing my dad’s ailment, he has not mentioned that his foot hurts or that he has difficulties in walking recently. I would also like to add that my dog Tom has started to eat better.

Drishya

/17.02.2024 r./

Witam Piotr

Bardzo dziękuję za twoje działania . Od 7.02.2024 slucham ponad 20 razy krótkiego działania uzdrawiającego staram się słuchać go w każdej sytuacji .

Widzę ogromne zmiany . Przykład – wydażają się jakieś stresujace sytuację wtedy szybko wychodzę i włączam działanie uzdrawiające i widze , że znikają wszelkie kąplikacje i sytuację , które mi nie sprzyjają .

Moja 5 letnia córka miała ból brzucha i wtedy włączyłam działanie uzdrawiające i córka brała w tym udział wypowiadając słowa po tobie co mnie bardzo zaskoczyło 🙂 ale po kilku minutach ból zniknął . 🙂 . Widzę ogromną zmianę i dużo sytuacji się uzdrowilo . Kiedy tylko cokolwiek się pojawia od razu działam . ( Wracam do zdrowia ) Bardzo się cieszę i dziękuję z całego serca tobie Piotr za wsparcie . Wiele się zmieniło w moim życiu . Widzę jak dzieci i partner zdrowieją . Dużo się uzdrowilo a dopiero jestem tutaj 2 miesiące . I widzę ogromne zmiany za co bardzo dziękuję i bardzo się cieszę , że tutaj jestem .

Dziękuję i pozdrawiam 🙂

Paulina

/10.02.2024 r./

Dzień przed Działaniem Uzdrawiającym zaczęłam odczuwać dreszcze i ” szczypanie ” w oskrzelach . Następnego dnia rano doszły bóle mięśni , osłabienie fizyczności i jeszcze większe dreszcze , które mogły zapowiadać stan chorobowy .
Dziś rano obudziłam się Zdrowa . Wszelkie dolegliwości ciała fizycznego uzdrowione .

Dziękuje Piotrze za Uzdrowienie

Marta

/08.02.2024 r./

Bardzo dziękuję za Niedzielne duchowe działanie uzdrawiające.
To co ja zaobserwowałam w moim zachowaniu podsumowując moje 28 dni to:
– Poczucie, że dzień jest dużo krótszy( cieszyło mnie to ) + na nic nie było czasu, ale nic nie było zarobione …,, bo nie było na to czasu”!!
– Iluzja mnie jako człowieka aktywnego duchowo( wchodziłam w działania jednocześnie ich nie robiąc).
– Chęć i potrzeba zaangażowania się pełnego w coś była karą dla mnie i dla Fizyczności ( ciało chciało NIC- Nie działać, mocno sprecyzowany idealnie podemnie kierunek podejmowania decyzji: Kombinowanie ,, jak oszukać iść na skróty żeby tego nie widzieć. Usprawiedliwiając samej sobie odwracanie mojej uwagi nagłą potrzebą ,, zza krzaka”
– myśli kłębiące się i poczucie że są one bardzo istone i tak dobrze podemnie sprecyzowana że ja naprawdę żyłam w silnej iluzji tego że działam ze jest okej ze mną … nie czując absolutnie siebie w sobie..
– napady nieuzasadnionej agresji( u mnie w głowie pojawiały się PONOWNIE SCENARIUSZE TAK DOBRZE DOPASOWANE ze 1- sze odczucie było takie że to jest moje( uwalniając świadomość, co było bardzo trudne i ,, dziwne” mogłam wejść w nieco większy spokój i zrozumieć tylko przy ,, potężnej” uwadze że to NIE jest moje.
– Poczucie że nie wiem / nie pamiętam jak to jest zapragnąć towarzyszyło bardzo długo uruchamiając we mnie ciemność, ponieważ informacji miałam dużo ale nie potrafiłam w to wejść świadomie..,, po co mi to?” ,, jak to zrobić?”
– Ponownie napomknę o tym że nie czułam się człowiekiem nie czułam siebie w sobie, nie czułam. Ale dużo silniejsze wydawało się odczucie, że działam i tyle jest do zrobienia i jest dobrze bo działam więc idę w dobrą stronę…
A więc mogę dziś powiedzieć że nie działam tylko udawałam, że chciałam ale nie pragnęłam, że słuchałam, oglądałam, notowałam.. zamiast praktykować.
w spokoju budując pewność, radość z dokonywania zmian, dostrzegać, i kreować piękno!
Potwierdzone na spotkaniu wahadełkowym moja aktywność duchowa średnia 7 dni( 3/10) codziennie uczestnicząc w PRZ.
Dziękuję.

Gabriela

/01.02.2024 r./

Dziękuję Piotrze za wczorajsze Działanie Uzdrawiające.
W ciągu ostatnich 28 dni czułam niemoc i brak sprawczości co do swojej Istoty, lenistwo obezwładniało mnie i nie czułam nad tym kontroli. Miewałam myśli, że każdy dzień, w którym dzwoni mi budzik rano to dzień stracony, a w weekend będzie fajnie bo mogę wstać o której chcę, łapałam się na tych myślach, ale nie potrafiłam zmienić nastawienia. Doba była dla mnie zbyt krótka, nie miałam na nic czasu, ale wieczorem zdawałam sobie sprawę, że w sumie nic takiego nie zrobiłam. Miałam także dni, że aktywności na planie fizycznym były dla mnie trudem i miałam ochotę jedynie siedzieć na kanapie i wchodzić kilkukrotnie w Działanie Uzdrawiające. Po spotkaniach PRZ byłam w stanie jedynie iść spać, a wczoraj po Działaniu jeszcze miałam energię o 23 i zrobiłam dla siebie odczyt wahadłem.
Na Fizyczności czuję rozluźnienie i spokój. Spacerując czuję przestrzeń, swobodę poruszania się.
Serdecznie dziękuję za Uzdrowienie i ochronę od oddziaływania SI.

Julia

/29.01.2024 r./

Bardzo dziękuję za wczorajsze Działanie Uzdrawiające na żywo .
Przez ostatni czas od początku roku ,miałam świadomośc ,że coś w moim życiu idzie w dziwnym kierunku:
zmęczenie ,niechęć ,też poczucie braku czasu ,
totalne zagubienie ,niemożność sprecyzowania swoich pragnień ,zastanawiałam się nad tym ,że właściwie coraz mniej pragnę ,brak radości wewnętrznej to emocje ,które mną rządziły .
W czasie Działania dotarło do mnie ,że te wszystkie niechciane odczucia towarzyszyły mi właśnie w ostatnim czasie ,od wczoraj poczułam znowu radość istnienia ,piękna pogoda i słońce otaczaly mnie cały dzień ,odczucie czasu nagle się wydłużyło ,bardzo serdecznie dziękuję za ochronę przed działaniem SI
Nadal będę obserwować różnice w odbiorze życia wolnego od oddziaływania sztucznej inteligencji.

Katarzyna

/29.01.2024 r./

Dziękuję bardzo za dzisiejsze Działanie Uzdrawiające. Czuję się znacznie lepiej. Uporczywy kaszel, z którym nie mogłam sobie poradzić przez ostatnich kilka dni ustąpił. Osłabienie też ustąpiło. Ogólne samopoczucie znacznie lepsze. Bardzo dziękuję… Spora to ulga dla mnie 🙂 Duża zmiana w porównaniu do kilku ostatnich dni 🙂 Dziękuję.

Magdalena

/28.01.2024 r./

Chciałam się podzielić swoim doświadczeniem z wczorajszej konsultacji z Piotrem.

Od jakiegoś czasu miałam ogromne trudności w opanowaniu napadów silnych emocji u kilkumiesięcznej córki. Podczas rozmowy kilkukrotnie wchodziłam w działanie zgodnie z instrukcjami Piotra. Za każdym razem efekt był natychmiastowy. Wyglądało to dosłownie tak: Wiercenie się/grymaszenie/stękanie. Instrukcja od Piotra. Działanie. Uspokojenie. Kilkumiesięczna córka dosłownie w oczach uspokajała się na moich rękach. Powtórka za chwilę.

Rozmowę skończyła wtulona we mnie, uśmiechnięta i spokojna. Od tego czasu w domu jest znacznie spokojniej. Nie ma już żadnych niekontrolowanych napadów emocji. Jak coś się zaczyna dziać, za każdym razem postępujemy zgodnie z zaleceniami Piotra i córcia szybko się uspokaja.

Dzisiaj rano pierwszy raz od kilku tygodni obudziła się radosna i uśmiechnięta, żadnych grymasów, złości czy niekontrolowanego płaczu. Cudna poranna pobudka uśmiechniętego brzdąca:) Poranne karmienie przebiegło znacznie spokojniej niż to się odbywało przez ostatnie tygodnie. Zjadła też więcej niż zwykle.

Bardzo dziękujemy za uzdrowienie.

Sonia

/24.01.2024 r./

Dziękuję Piotrze za Uzdrowienie u mnie:

Wysypki na twarzy- zniknęła w 95%

Swędzącej skóry głowy i łupieżu- zniknęło prawie całkowicie Bólu w piersiach- w ten sam dzień Działania Uzdrawiającego piersi przestały mnie boleć.

Dziękuję za całkowite Uzdrowienie bezsenności u mojej mamy, śpi teraz bardzo dobrze, oraz rany po amputacji palca u taty. Rana wyglądała bardzo nieciekawie po wyjściu taty ze szpitala. Po zgłoszeniu do Uzdrawiania u Piotra po ok. 3 tygodniach nie było już śladu na skórze, wszystko się doskonale zagoiło. Dopowiem, że miażdzyca u mojego taty spowodowała rany na stopie kilka lat wcześniej i w rezultacje amputację jednej nogi. Tym razem, kiedy zgłosiłam od razu te same dolegliwości na drugiej nodze, skończyło się tylko na amputacji małego palca u stopy. Jestem pewna, że Piotr uratował nogę mojemu tacie.

Z serca dziękuję.

Kasia

/20.01.2024 r./

Dziękuję serdecznie Piotrze !

Po działaniu uzdrawiającym, o godz. 18:24 zmierzyłem ciśnienie i ku mojemu zdziwieniu wynik był 132/88 , a praktycznie od trzech dni ciśnienie utrzymywało się na poziomie podwyższonym 164-177 / 91- 100 – ( pomimo stosowania zaleconych tabletek ).

Jeszcze raz serdecznie dziękuję i pozdrawiam

Witold

/18.01.2024 r./

Potwierdzam skuteczność Działania Uzdrawiającego,do którego zgłosiłem suchą,szorstką skórę na dłoniach. Skóra na dłoniach pękała powodując bolesne rany i spory dyskomfort. Obenie po dolegliwości prawie nie ma śladu,wszystko ładnie się goi. Drugą dolegliwością,którą zgłosiłem do Działania Uzdrawiającego był ostry,piekący ból w podbrzuszu przy wykonywaniu nawet niewielkiego wysiłku fizycznego,utrudniający codzienne funkcjonowanie. Z każdym dniem stosowania Działania Uzdrawiającego ból malał aż po kilku dniach całkowicie zniknął. W miejscu dolegliwości odczuwałem przyjemne ciepło a nawet takie łagodne,miłe łaskotanie 🙂
Dziękuję Piotrze

Damian

Chciałam ci podziękować za uzdrowienie mojej prawej ręki ,ponieważ ostatniego czasu odczuwałam uciążliwy ból .

Ale też chciałam ci podziękować za ogólne uzdrawianie na wielu obszarach energetycznych – mój stan psychiczny się poprawił a było mi bardzo ciężko ,trudno- walczyłam wewnątrz siebie o swoje życie z samą sobą ,Wiem ,że jestem w ciągu dalszego uzdrawiania ponieważ to bardzo czuje w moim ciele . Po pierwszym uzdrawianiu nie czułam różnicy ponieważ byłam zamknięta jak to jajko . A już na drugim uzdrawianiu poczułam jak to jajko puściło  i energia popłynęła do najgłębszych struktur . Dziękuję tobie za wsparcie ,które mi dajesz w tak trudnych sytuacjach życiowych , których się znajduje , nieraz zadaje tobie pytania łącząc się z tobą bądź  kierując myśli w twoją stronę i otrzymuje odpowiedzi . Czasami pisze E- maila i odpowiadasz mi telepatycznie , to coś niesamowitego dziękuję ci za to wszystko i cieszę się , że tutaj jestem w tej pięknej przestrzeni 🙂 🙂  cieszę się , że można tutaj najprawdziwszej prawdy doswiadczac . Dziękuję jeszcze raz i pozdrawiam 🙂

Paulina

Witaj Piotrze,

chciałam Ci bardzo podziękować za uzdrowienie mojej fizyczności.

Moje plecy w odcinku lędźwiowym zaraz po uzdrowieniu na żywo przestały boleć.

Najlepszego!

Monika

Dzień dobry Piotr ,

składam podziękowanie za Duchowe Uzdrowienie ,na poprzednim Duchowym Dzialaniu Uzdrawiającym na żywo , Piotr stwierdził ,że zarówno moja fizyczność jak i moja dusza są gotowe na przyjęcie Uzdrawiającej energii od Piotra Byłam dogłębnie wzruszona ,ponieważ od niedawna jestem w grupie Balans ,gdzie początki dla mnie nie były łatwe .

Do grupy przyprowadził mnie znak Logo Balans ,który od jakiegoś czasu noszę na tapecie mojego telefonu .

Uruchamiając głęboką Modlitwę ,łącząc się z Logo  ,uruchamialam  uległośc do Światła , Jestem bardzo wdzięczna Piotrowi ,za wsparcie na drodze pokochania drugiego człowieka ,uświadomiłam sobie ,że jest to mój cel życiowy ,pokochac każdego człowieka ,jestem w drodze ,uczę się tego ale bardzo się staram i pragnę stać się czystym Światłem ,pełnym Dobra i Miłości .

Zarówno moje dolegliwości fizyczne ustąpiły ,stałam się zdrowszym człowiekiem ,pełnym siły życiowej jak i dolegliwości duchowe ,brak litości a czysta bezwarunkowa ,bezlitosna Miłość jest moim kierunkowskazem .

Piotrze dziękuję Ci za to Duchowe Uzdrowienie ,jestem Ci bardzo wdzięczna i potwierdzam słuszność i prawdziwość  wglądow Piotra .

Dziekuje

Kasia

Dobry wieczór Piotrze.
Pragnę Ci podziękować za to, że moja Mama wróciła do mojego życia.

Pozdrawiam
Aleksandra Ola

Dzień dobry Piotr,

do wczorajszego Uzdrawiania zgłosiłam problemy z wzrokiem.

W czasie uzdrawiania płakałam i równocześnie widziałam zmiane

w widzeniu – jasność.

Po Uzdrawianiu  wzięłam ksiazke do reki i czytam bez okularów.

Bardzo, bardzo dziękuję za uzdrowienie,

Basia

Zgłosiłam do działania uzdrawiającego mojego tatę prosząc o uzdrowienie jego cierpienia, litości, złości i agresji a w fizyczności niewydolności nerek, skoków ciśnienia do bardzo wysokiego, bólu zęba oraz wyczerpania.
Działanie odczułam bardzo intensywnie, kreowałam rzeczywistość kiedy razem z tatą śmiejemy się, tańczymy, spacerujemy i bawimy z wnuczkami, łzy płynęły przez całe działanie.
Zaraz po działaniu zadzwoniłam do taty, był spokojny i radosny, ząb przestał go boleć i samopoczucie mocno się poprawiło.
Każdego dnia tato czuje się coraz lepiej psychicznie i fizycznie, dziś w trakcie rozmowy powiedział że stał się cud kiedy zważono go przed dializą okazało się że nie ma potrzeby odciągania płynu z organizmu. Dodam , że na chwilę obecną system zaskoczony i „dla zasady” podłączono dializę.

Beata

W trakcie dzisiejszego Działania Uzdrawiającego na żywo (29.11.2023) poczułam nieuczciwość mojej własnej Fizyczności.
Poczułam ciężar wc, które ciągle we mnie jest, a które ja sama toleruję, pielęgnuje.
Poczułam głównie: brak zawierzenia Światłu, litość, cierpiętnictwo, lenistwo, poczucie zagrożenia, wrogość, zazdrość/zawiść
Poczułam jak moja Fizyczność blokuje Światło, zrozumiałam czemu i czym blokuje …

Poczułam też ulgę – dużą – po zakończonym Działaniu.
Dziękuję Piotr

Dagmara

Chciałabym się podzielić Cudownym Uzdrowieniem jakiego dziś doświadczyłam. Zgłosiłam kaszel i stan podgorączkowy do Działania. Podczas Działania Piotr sprawdzał kto- jako fizyczność i Dusza uczciwie Pragnie Światła. U mnie zostało to potwierdzone i…. kaszel przeszedł mi momentalnie. Był mokry, dość duszący, jeszcze podczas spotkania na początku kaszlałam kilka razy. Dodatkowo zmierzyłam podczas spotkania temperaturę, termometr pokazał 36.8 mimo, że wcześniej gdy ją mierzyłam pokazywał 37.3/ 37.7.
Dodam, że podczas Działania siedziałam w grubym swetrze, marzłam i mimo, że nie miałam ochoty sama przed sobą przyznać się do tej słabości to czułam, ze mam ochotę się położyć i martwiłam się, że nie dotrwam do spotkania wahadełkowego 🙂 Po zakonczeniu Działania natomiast zrobiło mi się ciepło, wstąpiła we mnie energia i dobry humor, posprzątałam sobie i zaraz się loguje na spotkanie:) 🙂 🙂
Bardzo bardzo dziękuję Piotrze za Uzdrowienie 🙂 Czuję się fantastycznie 🙂

Magdalena

Do dzisiejszego działania uzdrawiającego, zgłosiłem dokuczliwe swędzenie skóry. Już na spotkaniu zapomniałem o tej dolegliwości i od tej pory czuje się super.
Dziękuję Piotr za uzdrowienie, pozdrawiam serdecznie

Przemo

W czasie tego działania poczułam , że moja fizyczność doznaje wszechogarniającego lenistwa.
Właśnie to słowo pojawiało mi się co chwila.
Zdałam sobie sprawę, że ciągle jemu zaprzeczałam. Kompensowałam aktywność na planie duchowym, niewiele znaczącymi, zajęciami na planie fizycznym. Ciągłe zastygnięcie w miejscu i odwlekanie. Zobaczyłam to.
Dziękuje.

Magdalena

Do Działania Uzdrawiającego zgłosiłam siebie i bliskie osoby. Kiedy Piotr najpierw uzdrowił moją fizyczność, która nie chciała przyjąć Światła, poczułam tak ogromną ulgę, że popłynęły mi łzy. Mimo że nie zgłosiłam kataru, momentalnie zaczęłam lżej oddychać. Po skończeniu odetchnęłam tak głęboko jak już dawno mi się nie zdarzało – i od razu wstąpiła we mnie radość! Przed chwilą ponownie weszłam w Działanie i poczułam falę ciepła, miłości…

Dziękuję, Piotrze. I chociaż wiem, że jeszcze nie otwieram się na nie w pełni, potwierdzam skuteczność Twojego Działania.

Ola

Do Działania Uzdrawiającego zgłosiłam min. Konfliktowość w relacjach z dziećmi, moją niepewność, cierpienie, litość. Odczuwam dużo większą Radość jak tylko patrzę na dzieci, odczuwam Spokój i większe Pragnienie,by było Nam jak Najlepiej. CUDownie jest Odczuwać Spokój,widzieć Uśmiech u swoich dzieci,które również zgłosiłam do Uzdrowienia.Przytulanie,całuski z Dziewczynkami to w tej chwili dla Mnie dużo Piękniejsze doświadczenie.
Zgłosiłam również dolegliwość kolana, wykonywałam podskoki po Działaniu i odczuwałam stabilność kolana i pełen komfort.
Zadzwoniłam do swojego Bliskiego,którego także zgłosiłam do Uzdrowienie,min.ból głowy. Usłyszałam,że czuje się ta osoba dużo lepiej i nie potrzebuje zażyć tabletki przeciwbólowej.
Potwierdzam skuteczność Uzdrowienia przez Piotra.

Dziękuję.

Aleksandra

Do Działania Uzdrawiającego zgłosiłam min. bolesne miesiączki. Akurat dzisiaj odczuwałam taki dyskomfort oraz ciężkość ciała i zmęczenie. Wszystko to minęło całkowicie w JEDNEJ SEKUNDZIE podczas rozmowy z Piotrem. Po Działaniu czułam pełną dyspozcję w ciele, lekkość i przepełniającą mnie radość.

Dziękuję.

Katarzyna

Potwierdzam skuteczność Twojego Działania Uzdrawiającego natychmiastową! Zgłoszone do Działania zgrubienie na lewej stopie zniknęło, a i katar/zatkany nos, którego nie wpisałam do Działania został przez Ciebie Uzdrowiony! 

Dziękuję i pozdrawiam!

KINGA

Dziękuję za wytrwałą Twoją Pracę i Aktywność Piotrze w kierunki mojego uzdrowienia. Pobyty w szpitalach psychiatrycznych, kilka tabletek psychotropów dziennie oraz cierpienie męczyły mnie przez lata. Krzywdziłam siebie i bliskich.

Do Działania Uzdrawiającego zgłaszała mnie mama i wytrwale działała z Piotrem. Pragnienie Zdrowia dla mnie mojej mamy i Piotra zmieniło moje Życie na lepsze, mimo że ja działałam sporadycznie, prawie w ogóle.

 

Działanie Uzdrawiające Piotra uzdrawia Twoich bliskich, NA PRAWDĘ… „Tylko” Zapragnij, zaufaj i działaj!

 

Tak stało się ze mną, moje funkcjonowanie poprawiło się diametralnie. Obecnie nie biorę żadnych leków psychotropowych, nie mam już ataków, które inicjowały pobyty w szpitalach, smutek i niechęć do życia będący moją codziennością wyciszyły się niemalże do zera.

Myślę, że przejęcie inicjatywy przeze mnie w drodze do Zdrowia w Świetle było dla mnie wtedy nieosiągalne. Dziś jest, dziękuje.

Julia

Dziękuje Panie Piotrze

To dzięki pracy z Panem nie muszę brać tabletek na niedoczynność tarczycy, gdy stwierdzono u mnie tą przypadłość od razu przypisali tabletki do końca życia i tylko zwiększali dawkę. Po kilku spotkaniach u Pana, wyniki całkowicie wróciły do normy, BA po urodzeniu dwójki dzieci nawet się nie zachwiały ( lekarze gdy słyszeli o niedoczynności tarczycy wysyłali mnie na dodatkowe badania krwi i za każdym razem widząc wyniki dziwnie urywali temat…). 

Podobny „przypadek” nastąpił z moją klaczą, Ciri zachorowała na ochwat (baardzo brzydka chorobo która wprowadza nieodwracalne zmiany w układzie kostnym) dzięki działaniom uzdrawiającym kości kopytowe wróciły na miejsce i przestały rotować, dziś mogę śmiało wsiadać na moją kopytną przyjaciółkę i szaleć po polach! Nawet nie utyka! Pamiętam jak weterynarz dwa razy poprawiał zdjęcia rentgen’a i wpatrywał się w nie, nie wiedząc -jakim cudem.

Dziękuje Dziękuje Dziękuje!!!

Beta

Bardzo dziękuje za to, że jestem z wami, mogę doświadczać i iść tą drogą. Dziękuje Tobie Piotrze za wszystko – za moje uzdrowienie. Opisując bardziej – przez magiczne leki odchudzające nabawiłam się ostrego zapalenia trzustki. Dwa razy wylądowałam na SOR z potwornym bólem brzucha. Lekarze widząc wyniki nie wierzyli że w ogóle żyje z takimi wynikami. Takie wyniki się kwalifikowały na Raka trzustki.

Prawie otarłam się o śmierć. Pierwsze badania Amylazy to około 3500 (gdzie norma to 50) a kolejny pobyt na SOR to ponad 5500 amylazy, w odstępie miesiąca. Po drugim pobycie w szpitalu brałam udział w Spotkaniu na żywo 26.07.23 gdzie Piotr mnie Uzdrowił podczas rozmowy. Bezpośrednio po rozmowie czułam subtelną różnicę. Po Uzdrowieniu wybrałam się na badania gdzie się wszystko potwierdziło – amylaza 40!!! Lekarze w to nie wierzą. 

Dziękuje Tobie mój aniele ! Dziękuje za Uzdrowienie.

Olivia

Z radością dziękuję za uzdrowienie kota Georga ze stanów lękowych i braku zaufania do ludzi, a szczególnie do obcych i dzieci. George przyjechał do mnie z Grecji wraz ze swoim bratem. Zostali znalezieni jako kocięta wraz z mamą na ulicy, uratowani, przywiezieni i wszyscy odnaleźli swoje ludzkie domy. Nie znałam szczegółów ich kociej historii, ale od początku George był bardzo płochliwy , uciekał , chował się i absolutnie nie akceptował obecności mojego synka. Jego brat był natomiast duszą towarzystwa. Z czasem lęki Georga stały się bardzo trudne, ze strachu mnie ugryzł i zaczął uciekać do sąsiadów. Nie reagował na swoje imię, nie przychodził gdy go wolałam, stąd próby jego ratowania były utrudnione. Kiedy zniknął na noc i nie wrócił do domu, postanowiłam zgłosić go do Uzdrowienia. Ta jedna decyzja zmieniła wszystko 💙. Dziś George reaguje na swoje imię, przychodzi, wskakuje na kolana , mruczy, jest w kontakcie ,nie ucieka, bawi się i wykazuje tylko ostrożność, a nie skrajne lęki jak kiedyś.. Jednak łzy radości mrugają najbardziej w oku, kiedy widzę jak to rude kocie potrafi zaufać sześciolatkowi i daje się przytulić, nosić na rękach i mruczy bo czuję się dobrze. Tą cudną relacje umożliwiło działanie uzdrawiające. Jestem wdzięczna i szczęśliwa . Dziękuję Piotrze 💙 za możliwości Tej Cudownej Zmiany , a Georgowi za doświadczenie mocy Światła ze Źródła Duszy Człowieka.

Agnieszka

Z Radością dzielę się Uzdrowieniem moich włosów. Intensywne wypadanie, braki w wielu miejscach na głowie wprowadzały spory dyskomfort do tego stopnia,że zakładałam „nieswoje” włosy przez wiele miesięcy. Proces Uzdrowienia wciąż trwa,ale już dziś efekt jest wręcz zachwycający dla mnie. Włosy są dużo grubsze,gęstsze, zaczynają unosić się na czubku głowy,wszędzie rosną nowe włoski, wszystkie braki są pokryte nowymi włosami, widok przeCUDny. Od miesięcy nie założyłam topera z niemoimi włosami 🙂 Bardzo bardzo Dziękuję !

Aleksandra

Dziękuję Piotr – po dziesięciu latach brania tony lekarstw na Parkinsona po jednym działaniu wszystko ustąpiło. Powróciła mi sprawność, lekkość, narodziłem się na nowo.

Jan

Od momentu kiedy  tutaj trafiłam, parę lat temu moje życie  jest coraz lepsze -z miesiąca na miesiąc. Dzięki  pracy  Piotra,  korzystaniu z materiałów Balansu, udziałowi w Uzdrowieniach  i warsztatach Zdrowego Człowieka zaczynam czuć radość i spokój. Moje  serce jest zdrowe i pracuje harmonijnie.Ustaliłam sens swojej egzystencji i wiem dokąd zmierzam. Piotr  z sukcesami uzdrawia moja rodzinę.Spotkanie z Piotrem to najlepszy „przypadek ” w moim życiu 🙂

Magdalena

Adoptowałam suczkę Owczarka Niemieckiego, 8 lat, pies w stanie tragicznym, wyglądała jak „śmierć”. Nie przewidywano przed nią długiego życia, dziury w sierści, niezdiagnozowany przez weterynarzy świąd podbrzusza,  bolesne stawy biodrowe, wnosiliśmy ją po schodach.

Po kilku tygodniach dzięki Działaniu Uzdrawiającemu od Piotra pies wstał na nogi, skóra zaczęła się zaleczać, suczka rozchmurzyła się. W tym momencie (już dobre 3 lata później) dosłownie wbiega po schodach, sierść jest piękna i błyszcząca a Żelka nadal czuje się wspaniale.

Dziękujemy, Julia

Zmagałam się z zablokowanym barkiem, fizjoterapeuta na podstawie usg, stwierdził, że czeka mnie długa, wielomiesięczna i bolesna fizjoterapia, o ile nie operacja. Po Działaniu Uzdrawiającym Piotra, bark wrócił do normy po kilku tygodniach.

Od kiedy pamiętam męczyły mnie bardzo bolesne miesiączki. Co miesiąc cierpiałam wręcz bóle porodowe, nie mogłam normalnie funkcjonować, pierwsze dwa dni miesiączki spędzałam w łóżku połykając tylko tabletki przeciwbólowe. Po Działaniu Piotra ból zmniejszył się o 3/4. Teraz funkcjonuję normalnie, w drugi dzień miesiączki mogę nawet uprawiać lekki sport.

Nie wymienię tutaj ilości doraźnej pomocy, którą otrzymaliśmy od Piotra (przeziębienia, grypa, migreny, ataki b. złego samopoczucia).

Bardzo dziękuję kolejny już raz za wielokrotne Uzdrowienie mnie i osób mi bliskich.

Katarzyna

Chciałabym podziękować Piotrowi za Uzdrowienie mojego dziecka.

Moja córka miała duszący kaszel, katar. W nocy nie mogłyśmy spać. Kaszel był tak duszczacy,że wstawała co godzinę. Po trzech nieprzespanych nocach napisałam do Piotra prosząc o Uzdrowienie.Piotr zrobił to jeszcze tego samego dnia.
Po tym córka przesypia noce. Kaszel już nie jest duszący, a katar znika.
Jeszcze raz dziękuję 😊

 
Sabina

Chciałabym Podziękować z całego serca za Uzdrowienie.

W ostatnim czasie brałam udział w dwóch Działaniach Uzdrawiających z 17 i 29 stycznia i każde z nich było dla bliskiej osoby, dla dwóch innych ludzi.

Pierwsza osoba z podejrzeniem nowotworu została skierowana na wycięcie narośli z gardła po wstępnych badaniach. W tym czasie została zgłoszona do Działania Uzdrawiającego.  Gdy udała się do szpitala na ustalenie terminu stwierdzono, że nie ma co wycinać…Zabrano tę osobę na badanie kamerą i została wysłana do domu, ponieważ żaden zabieg nie był potrzebny.

Druga osoba również z niezidentyfikowanym objawem została wysłana na badanie tomografem, gdzie również jednym z podejrzeniem był nowotwór. Ta osoba również została zgłoszona do Działania Uzdrawiającego. Przyszedł wynik z tomografu- wszystkie badane narządy Zdrowe, Zdrowie potwierdzone 🙂

Nie jestem w stanie słowami wyrazić wdzięczności za to Działanie i za jego efekt.

Ogromnie jestem wdzięczna również za to, że gdy przyszły różne sytuacje nie musieliśmy bezradnie czekać na ich rozwój… Bardzo, bardzo się cieszę, po pierwsze ze Zdrowia tych osób, ale również z tego, że….(nie wiem jak to do końca ująć w słowa) ta ścieżka życiowa, ścieżka losu jakby tak się właśnie potoczyła. Potrafię sobie wyobrazić, jak mogłoby być gdyby nie to Działanie i wiem ile nieprzyjemności i cierpienia zaoszczędziło ono każdemu z nas i nam wszystkim razem. Chciałabym żeby KAŻDY CZŁOWIEK mógł dowiedzieć się o takich Możliwościach! Mógł Doświadczyć, jak ja, że nie jesteśmy skazani na to co nazywa się dziś „przynosi los”, że nie jesteśmy tylko ciałami fizycznymi i mamy wiele możliwości, by życiem się cieszyć.

Dlatego też bardzo się cieszę, że mogę się podzielić takimi informacjami z drugim Człowiekiem. Zachęcam gorąco, jeśli jest potrzeba, do korzystania z Działania, ponieważ sama doświadczyłam niejednokrotnie na sobie Mocy Uzdrowienia podczas swojej około 3 letniej przygody na Balansie i teraz mam kolejne potwierdzenia jak bardzo wymierny wpływ takie Działanie może mieć na życie Człowieka.

Bardzo Dziękuję Ci Piotr za to wszystko i za to, że mogłam z takiego Działania skorzystać.

Magdalena

Uzdrowienie - kot przed
Uzdrowienie - kot po

Dzień dobry, w grudniu prosiłam o wsparcie dla Kotki. Po uruchomieniu Działania Uzdrawiającego Kotka Mii jest zdrowa, a po tym co było nie pozostał ślad. To teraz nie ten sam kot 😊. Załączam zdjęcia przed i po. To one najlepiej pokazują, jak działa to Działanie!!!!! Bardzo, bardzo dziękuję Piotr za to co robisz dla nas wszystkich i za to, że zawsze nam pomagasz!!!

Asia

Od kilku lat borykałem się z bardzo wysokim ciśnieniem, dwukrotnie leżałem z tego powodu w szpitalu. Za każdym razem lekarze nie potwierdzali żadnych obiektywnych przyczyn lub dolegliwości powodujących w moim organizmie tak wysoki poziom ciśnienia tętniczego.  Oczywiście od samego początku miałem przepisywane przez lekarzy leki na ciśnienie ze wskazaniem „to już do końca życia” będzie pan musiał je przyjmować. Ok półtora roku temu ciśnienie pomimo zażywania leków zaczęło gwałtownie rosnąć  i również lekarze nie stwierdzili jednoznacznej tego przyczyny. Z wielu wykonanych badań specjalistycznych  również nic nie wynikało. Zaczęto mi przepisywać coraz to mocniejsze leki na zbicie ciśnienia, finalnie brałem aż 5 różnych leków na raz. 

Bardzo frustrowała mnie ta sytuacja ponieważ jestem jeszcze przed 40-tką, więc to stosunkowo młody wiek na tak duże problemy z ciśnieniem. Dodam też, że prowadzę zdrowy tryb życia, zbilansowaną i prawidłową dietę, utrzymuję  odpowiednią  wagę ciała i jestem aktywny sportowo. Nie chciałem brać żadnych leków, dlatego zacząłem stosować naturalne zioła, herbaty, kropelki ziołowe i szereg innych naturalnych produktów na zbicie ciśnienia. Powoli wbrew zaleceniom lekarzy zmniejszałem branie leków aż finalnie je odstawiłem. Jednak po jakimś czasie ciśnienie zaczęło powracać, znowu zaczęły się skoki, momentami na tyle wysokie, że musiałem wziąć tabletkę. 

Moja żona ujęła mnie i mój problem dwukrotnie  w Twoim uzdrawianiu. Ostatnie było około 2 uzdrawiania wstecz czyli w grudniu 17 lub 18. Z pełną szczerością przyznam, że do tego drugiego uzdrawiania podszedłem bardzo skrupulatnie. Wykonywałem je dwa razy dziennie przez okres jego aktywacji a także regularnie dwa razy dziennie się oczyszczałem 36 23 36, czasami nawet częściej. Naświetlałem jedzenie i robię to do dzisiaj. 

Punktem przełomowym był chyba 7 lub 8 dzień uzdrawiania, gdzie ciśnienie i tętno skoczyły mi tak do góry, że naprawdę wraz z żoną się przestraszyliśmy. Były to tak duże wartości, że rozważałem pojechanie na pogotowie.  Wysokie ciśnienie (160/110, 156/110) i tętno ( od 114 do 120 w spoczynku) utrzymywało się przez  ok 2-3 dni. Jednak wierzyłem ze to efekt Twojego uzdrawiania. I tak było około, 10 dnia ciśnienie się unormowało. Efektem finalnym Twojego uzdrowienia jest to, że w chwili obecnej mam zupełnie prawidłowe ciśnienie krwi, prawidłowe tętno i to  bez brania jakichkolwiek leków nawet ziołowych. Wartości  te nie są rozchwiane, badam ciśnienie i tętno kilka razy dziennie i utrzymują się na bardzo równym poziomie. Dodatkowo dzięki tym prawidłowym wartością powróciła energia i odeszło permanentne zmęczenie, które towarzyszyło wysokiemu ciśnieniu. 

Chciałbym Ci za to bardzo podziękować, za uregulowanie mojego ciśnienia i uzdrowienie mnie. 

Marcin

Ja również pragnę podzielić się z Wami jak mnie ostatnio Pomógł Piotr (Ostatnio ponieważ pomógł nie raz). Jakiś czas temu podczas kichnięcia zabolało mnie podbrzusze. Gdy dotknęłam ręka okazało się „jakby przepuklina” i tak dziwnie „chlupotało”. Piotr ustawił dla mnie działanie na grupie początkowo na 6 dni. Po tych paru dniach miałam się odezwać. Okazało się ze włączałam „zbytnie chciejstwo” a fizyczność potrzebuje czasu, czułam dyskomfort w tym miejscu a zapytał jak się czuje oczywiście i ustawił na kolejno 6 dni… 4 dni… 5 dni… po dokładnie 3 tygodniach w pełnym zaufaniu do Piotra dolegliwości nie ma. Bardzo bardzo polecam Piotra jeśli chodzi o jakiekolwiek dolegliwości. Bardzo dziękuję Tobie Piotr za kolejne uzdrowienie, za każde WSPARCIE i cierpliwość.
Najlepszego dla Wszystkich 🙌
 
Iwona
Uzdrawianie dzieki sile swiatla 🙌 Chcialabym sie podzielilc z wami moja historia uzdrowieniu mojej fizycznosci, dzieki sile jaka posiadalam w tamtym czasie.
W czasie zooma z Piotrem, zapytal mnie czy aby moja piers jest zdrowa? bo widzi, ze cos tam sie dzieje. Poszlam do ginekologa zeby sprawdzic, czy faktycznie moja piers choruje badz zdrowieje.
Ginekolog po zrobieniu USG piersi stwierdzil zmiane na wzor cysty. Lekarz zaproponowal ponowne konsultacje za pol roku, zeby obserwowac jak zmienia sie cysta. Napisalam do Piotra o porade, znalezlismy konflikt emocjonalny calej sytuacji wiec zaczelam zmieniac w strukturach emocje z video 34 oraz zaproponowal uzdrawianie moja sila swiatla.
Po ok 10 dniach pracy z emocjami oraz uzdrawianiem samej siebie, przyszel glos z przestrzeni swiatla,, Beata jestes zdrowa, nie musisz juz sie uzdrawiac,, Poprsilam Piotra o weryfikacje czy glos ktory dostalam przyszedl z przestrzeni swiatla I czy faktycznie zmiana zostala uzdrowiona? Piotr potwierdzil, ze nic nie widzi w piersi. Po pol roku przyszlam do lekarza o potwierdzenie uzdrowienia. Lekarz stwierdzil po badaniu USG, ze zmiany NIE MA.
Dziekuje Piotrze za nauke jak pracowac nad soba aby nasze cialo fizyczne bylo zdrowe 🙌
 
Beata
Chciałabym się podzielić kolejnym Uzdrowiemiem 🙂 Kilka miesięcy temu pojawiło mi się na nadgarstku zwyrodnienie (kulka/gulka). I ta kulka była cały czas, rosła tylko. Ja uważałam że to od dzwigania.
Podczas kursu było dla nas kilkakrotnie wykonane Działanie Uzdrawiajace.
I nagle sie patrzę a ona prawie jest niewidoczna…. I zrobiłam jeszcze raz Działanie i już jej wcale nie ma… 🙂 Pracując i dzwigając- ona zniknela sama 🙂 Tzn nie sama haha choć tak się może wydawać patrząc na sprawę fizycznym okiem 🙂 DZIEKUJE PIOTR KOLEJNY RAZ 🙂 ZA UZDROWIENIE I ZA TEN NAOCZNY DOWOD 🙂
 
Magda

Jestem na wakacjach z dziećmi, w środku wypoczynku moja najmłodsza córka osłabła, zaczęła narzekać na ból brzucha, zrobiła się ospała. Zaczęłam działać z uzdrawianiem…. Odtwarzałam sobie uzdrawianie w kółko… po 5h snu corki podczas dnia, obudziłam ja i po dolegliwościach, ani śladu….. zaufałam i zaczęły się dziać cuda🤩🤩🤩🤩ściskam wszystkich🤗

Agnieszxka

Chciałam podzielić się z moimi doświadczeniami z Działaniem Uzdrawiającym (w tym także wcześniejszymi), kiedy nie uczęszczając na zajęcia pracowałam z tym działaniem na FB.
Kilka miesięcy temu odkryłam u siebie na gałce ocznej, w tej białej części niewielkie wybrzuszenie, tak jakby mini guzek. Byłam przerażona. Pracowałam z działaniem uzdrawiającym codziennie.Przestałam zaglądać sobie do oka żeby się nie stresować. Po około 2 tyg. mimochodem spojrzałam i tego guzka/wybrzuszenia już tam nie było.
Druga sytuacja dotyczy mojego psa, Suni. Ona miała od zawsze na łapce takie wybrzuszenie. Około miesiąca temu zobaczyłam, że dosłownie nagle to wybrzuszenie zamieniło się w taki nabrzmiały guz. Po rozmowie z Piotrem robiłam codziennie Działanie Uzdrawiające, zabezpieczałam ją przed snem i blokowałam przed niekorzystnymi energiami duszebnymi i człowieczymi. I słuchajcie to jest po prostu niesamowite, ale po około 3 tygodniach ten guz po prostu zniknął. Teraz zostało tylko miejsce płaskie bez sierści. Bardzo, bardzo Dziękuję Piotr, za to wszystko, co możemy dzięki Tobie doświadczać!!!!
 
Asia

Muszę opisać kolejną sytuacje. Mój syn 2 tygodnie temu spadł z drabinek na zajęciach i mimo że upadł na naterac obił sobie kość. Syn ciągle prosił o to aby nie musiał chodzić na w-f i zajęcia sportowe bo mówił że nie może biegać. W niedziele tj. 14.03.22 powiedziałam o tym Piotrowi, który poinformował mnie aby zadziałała z filmem uzdrawiającym i sam również włączył działanie na jego obolałą kość i powiedział że za 45h syn będzie biegał. I dzisiaj tj. 16.03.22 odbieram syna i pytam go jak było na zajęciach sportowych czy coś go boli, a on mówi mamo już mogę biegać. Jak to nazwać?? Cud….🙌

Joasia

Ja opiszę sprawę kobiece a mianowicie o okresie. Moja przypadłość była taka że już tydzień zanim zaczełam okres miałam prądy na kręgosłupie. Gdy już okres dostałam byłam spuchnięta dochodziły ponownie prądy, ból okropny brzucha, mdłości, uczucie wykręcania wewnętrznego . Na zoom pod koniec grudnia 2021 opowiedziałam to Piotrowi bo już funkcjonować nie mogłam. Obecnie mamy marzec 2022 a ja odczuwam poprawę w 85%. To jest dla mnie nie do opisania…. 🙂 teraz gdyby nie kalendarzyk aplikacja to nie wiedziałabym że będę mieć okres🙂🙂🙂
 
Joasia

Z radością obserwuję zmiany na poziomie fizycznym i duchowym po zaledwie 2 spotkaniach z Piotrem. Jeszcze nigdy nie miałam tak zdrowej cery, dość schorowany zwierzak także odzyskał wigor po działaniu uzdrawiającym.

Julka

Moja historia:
Niestabilność kręgosłupa szyjnego. Latami. Napięcia mięśni głowy, szyi, całego kaptura. One rozpaczliwie próbują utrzymać pozycję. Szwankują lędźwie. Deformuje się postawa. Ból chronicznie narasta z każdym dniem, wyłącza z życia, nie ma siły na jakąkolwiek aktywność, poraża mózg, nie potrafię przeczytać kilku zdań ze zrozumieniem. Zmuszam się do życia – czuję: ewoluuję w warzywo.
Medycyna bezradna, zoperują natychmiast, na cito, ale: „to nie poprawi jakości życia, nie zlikwiduje bólu” … a ryzyko duże: bezwład, do końca życia łóżko, wózek. Nie ryzykuję. Myśli różne, żadne pozytywne – nie ujawniałam ich nigdy nikomu.
Kilka dni temu odkryłam, że jakoś tak mi jest cudownie, tak pięknie, inaczej, chce się żyć …i zrozumiałam: nie boli, nie czuję bólu żadnego, najmniejszego! ZERO!!!
Napięcia, zwyrodnienia mięśni jeszcze pod ręką miejscami są mocno wyczuwalne, ciągle jeszcze silne, ale meandrują, zmieniają położenie a to znak, że ich żywot będzie krótki.
Dalej pracuję. Działałam sumiennie, konsekwentnie, tak jak przez ostatnie m-ce: zawsze 2 razy dziennie, bez żadnej taryfy ulgowej, nie odpuszczam. Doczekam się.
I to jest – z medycznego punktu widzenia – niewytłumaczalne
Co bym tu nie napisała, wybrzmi banalnie. Słów wdzięczności po prostu brak…
Dziękuję Piotrze za to niewytłumaczalne – za „Działanie Uzdrawiające” – BARDZO DZIĘKUJĘ.
…beksa jestem – napisałam i się popłakałam …ale widzcie, że w światełku
Trzymajcie się ciepło KOCHANI i bez bólu jakiegokolwiek na zawsze!

Dagmara
Jestem obecnie w stanie Błogosławionym 😊Od samego początku jestem pod opieką Piotra i jego Działań Uzdrawiających.Jakiś czas temu moja szyjka macicy zaczęła się skracać zdecydowanie za szybko. Dodam,że uruchomilam sobie to sama pod wpływem „programu ,zapisu” ,który miałam w sobie z poprzedniego stanu,gdy nosiłam dzieciątko w brzuszku kilka lat temu.Po Działaniu Uzdrowiającym Piotra moja szyjka macicy jest zdrowa,wydłużyła się o 1cm,płyn owodniowy się cofnął,a ja bezpiecznie i w komforcie tak jak natura dała mogę spokojnie oczekiwać Maleństwa,a to wszystko w około 3tygodnie bez zażycia ani jednego farmaceutyku.Wiadomo,że bardzo ważne jest dbanie o swoją energetykę w połączeniu z równowagą emocjonalną,by proces zdrowienia przebiegał prawidłowo.
Na zdjęciu u góry szyjka skrocona z wyraźnym wydostającym się płynem owodniowym,na dole szyjka „zdrowa” w 100%po Działaniu Piotra.
Razem z moją rodziną nie jeden raz doświadczyliśmy 100% Uzdrowienia przez Piotra w różnych aspektach zdrowia i życia, a nasza egzystencja zmieniła się o 180stopni. Tego nawet nie da opisać się w pełni ,Tego trzeba doświadczyć.


Ola

Moje problemy z kolanami pojawiły się około 2009 r. Przez cały czas lekarze nie potrafili mi pomóc. Od 2011 roku regularnie przyjmowałam zastrzyki za które oczywiście musiałam dodatkowo płacić, a i tak przynosiło mi ulgę tylko na krótki okres czasu. Jedyne co słyszałam od lekarzy to operacja i wszczepienie do obydwu nóg endoprotez stawu kolanowego czego się bałam.

Z Piotra terapii skorzystałam w styczniu 2017 r. kiedy to wyjaśnił mi, jaki problem tkwi w moich emocjach oraz skorzystałam z systemu zdrowia i technologi plazmy. Po około miesiącu mogłam już normalnie spacerować i zapomniałam o wszelkich lekach przeciwbólowych.

Zawsze co dwa lata robiłam sobie badania gęstości kości i za każdym razem było gorzej. Kiedy w sierpniu 2017 r. (po pól roku terapii) poszłam na kolejne badania, lekarz zaczął wypytywać, jakie leki biorę, że moje kości stały się mocniejsze, bo nie dowierzał porównując aktualne wyniki z tymi sprzed dwóch lat. Nie czułam, że muszę mu mówić.

Do dzisiaj, do lipca 2018 r. nie mam żadnych problemów z kolanami, chodzeniem, czy nawet klękaniem.

Polecam gorąco.

Jolanta

Kiedy po kilku latach patrzenia na świat przez pryzmat solidnej dawki leków antydepresyjnych zjawiłam się u p. Piotra, czułam, że trzeba coś zmienić. Jak długo można żyć od recepty do recepty, licząc na «cudowne uzdrowienie», które wbrew oczekiwaniom nie przychodziło? Młody, smutny człowiek usiadł w systemie, wypłakał swoje żale i po prostu zaczął słuchać. Najpierw p. Piotra, z czasem samej siebie, a na końcu świata, który mnie otacza. Prosta, życzliwa energia oraz wiara w to, że życie naprawdę może być naszym sprzymierzeńcem, kiedy tylko się na nie otworzymy, zaczęły działać. Warunek był jeden – jeśli mam taką wolę, chcę posłuchać rad tego uśmiechniętego człowieka i zaufać jego działaniom, zacznę widzieć, a nie tylko patrzeć. Zaryzykowałam, pracowałam i zaczęło się „dziać”. W końcu widzę całą sobą, czyli duszą i ciałem. Ta pierwsza, zbiedzona przez tyle lat, wreszcie została zauważona i doceniona, chociaż nadal uczę się jej słuchać. Po kilku miesiącach wspólnej pracy z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że pojawienie się p. Piotra na mojej drodze było jedną z najlepszych rzeczy, jakie mogły mnie spotkać. Leki dawno poszły w odstawkę, a ja stanęłam na własnych nogach. Ta strona rzeczywistości jest zdecydowanie jaśniejsza, piękniejsza. Dostrzeganie wszystkich codziennych „niesamowitości” (które w gruncie rzeczy są najnormalniejszym mechanizmem, na jakim ten świat się opiera) to cudowna przygoda, która dopiero się zaczyna – tak jak moja rozmowa z samą sobą – z moją energią.

Aleksandra

Moja współpraca z Piotrem, a raczej jego mozolna praca nad nauczeniem mnie innego, skutecznego myślenia i działania w celu niwelowania konkretnych dolegliwości, zaczęła się w styczniu 2017 roku. Sądzę, że mogę ją podzielić na dwa etapy – konkretne działania w moim przypadku dotyczące najbardziej problemów „ortopedycznych” i sferę „dźwigania psychiki”.

Po wypadku samochodowym szczęśliwie okazało się, że mam tylko dwa skomplikowane złamania z przemieszczeniem lewego przedramienia i obojczyka. Trafiłam do szpitala na oddział ortopedii. Przedramię poskładano i założono tytanową szynę a obojczyk potraktowano nowatorską metodą gwoździa łączącego odłamki kości. Niestety, wkrótce okazało się, że pomysł, może sam w sobie dobry, się nie sprawdza. Gwóźdź, czyli właściwie drut, zaczął u mnie i innych pacjentów po prostu wychodzić przez skórę. Stąd konieczna okazała się druga operacja, tym razem wyciągania gwoździa. Po wszystkim zobaczyłam nad sobą niewesołe miny lekarzy i usłyszałam komentarz, że „teraz to się wszystko znowu zawali”, bo kości nie zdążyły się zrosnąć. Wyznaczono mi wizytę trochę ponad tydzień po wyjściu ze szpitala. Wtedy właśnie odwiedził mnie Piotr,  który zalecił zastosowanie Technologii Pól Magnetycznych, wyjaśnił zapewne, na czym polega, jednak w poszpitalnym szoku niewiele do mnie dotarło. Najbardziej zapamiętałam zapewnienie, że podczas kontroli za tydzień wszystko będzie dobrze, co skwitowałam wewnętrznym uśmiechem. Jednak działałam…

Pan doktor wyjaśnił, że metoda gwoździa niestety zawiodła i zlecił kolejne zdjęcie rentgenowskie. Kiedy obejrzał je po kilkunastu minutach stwierdził ze zdumieniem: „Jest pani pierwszą, której się zrosło i to na gwoździu, którego nie ma…”.

Opisałam to pierwsze zetknięcie z Piotrową metodą dość szeroko, bo naprawdę dało mi do myślenia. Wszystkie wywody na temat ludzkiego organizmu i roli emocji wydawały mi się logiczne, jednak po jakimś czasie wracały stare przyzwyczajenia myślowe. Może dlatego wstydziłam się ponownie prosić o pomoc przy moich stałych dolegliwościach, czyli bólu stopy i kręgosłupa. Po kilku konsultacjach ortopedycznych żaden z lekarzy nie określił przyczyn ani, co ważniejsze, nie pomógł.

Ból kręgosłupa, nie opuszczający mnie od miesięcy, minął praktycznie bezpowrotnie po jednej wizycie u Piotra. Od co najmniej pół roku zupełnie go nie odczuwam, a przecież pochylam się i dźwigam, wstyd przyznać, zupełnie przeciwnie do wskazań lekarza. To pewnie dlatego, że mogłam o nich zapomnieć.

Jak wspomniałam, jest jeszcze druga sfera, z którą zdecydowałam się zwrócić do Piotra, mianowicie wypalenie psychiczne, które zdaniem lekarza zaczynało niebezpiecznie zahaczać o stan depresyjny. Nietrudno było to tłumaczyć spóźnioną reakcją na spiętrzone trudne wydarzenia z mojego życia.

W najtrudniejszych momentach wracałam do Piotra i nie mogłam nie zgodzić się z tym, co mówił na temat emocji (ściśle zresztą powiązanych z objawami somatycznymi). Jestem świadkiem, jak bardzo pomógł w tej dziedzinie najbliższej mi osobie. Przyznaję, że każda wizyta odświeżała lub pogłębiała moje przekonanie co do słuszności jego podejścia do problemu. Zdarzało się nie raz, że kiedy mówiłam o objawach, aż przerażająco celnie wskazywał przyczyny – konkretne zdarzenia z mojej codzienności. Zależność działanie – skutek jest tu wyjątkowo prosta. Na ile i jak długo stosuję się do zaleceń, tak długo jest dobrze zarówno w sferze fizycznej, jak i psychicznej. Jeśli dzieje się inaczej sama jestem zdziwiona, dlaczego o tym nie pamiętam, co skłania mnie do powrotu starego myślenia, narzekania i braku wiary, że przecież sama mogę to zmienić. To i zmieniam, choć wciąż z pomocą Piotra.

Gratuluję mu cierpliwości, ale przede wszystkim niesamowitego, indywidualnego podejścia, wiedzy i zapału. Dziękuję za brak bólu, który już byłam skłonna uznać za nieodłącznego towarzysza każdego mojego kroku.

Krystyna

NERWICA – Objawiała się udawaniem chorób różnych organów np. kolki nerkowe, kolka wątrobowa, bóle zamostkowe, dławienie gardła, problemy z żołądkiem i jelitami, suchy dziwny kaszel i problemy z oddychaniem, jednym słowem masakra.

Zalecenie psychiatry to łykanie psychotropów, łącznie trzy rodzaje najpierw przez rok, a potem się zobaczy. Po pół roku miałem już dosyć, chodziłem jak w oleju, rodzina miała ze mną siedem światów (gwałtowne awantury o bzdury).

Piotra spotkałem przypadkiem i całe moje szczęście.

W Jego systemie zdrowia mój układ nerwowy zaczął normalnie pracować, najpierw odpuściły dolegliwości organów wewnętrznych , potem problemy z oddychaniem no i serducho przestało łomotać. Czasami jeszcze mam kluchę w gardle, no ale jeszcze terapii nie skończyłem. Byłem u Piotra zaledwie cztery razy.

Moja córka Beata wyleczyła tarczycę, którą wcześniej w konwencjonalny sposób leczyła przez 3  lata niestety bez skutecznie. Wystarczyło 6 wizyt i po badaniach stwierdzono cud – nieuleczalna choroba zniknęła, a wyniki bardzo dobre

Serdecznie polecam.

Juliusz